Nocą z 9 na 10 sierpnia policjanci zostali wezwani na interwencję do Mielnika, do amfiteatru "Topolina", na trwające tam "Dialogi Muzyczne". Policję wezwali pracownicy firmy ochroniarskiej zabezpieczającej tę imprezę. Doszło do bójki uczestników dyskoteki z ochroniarzami. M.in. jeden z ochroniarzy został uderzony, najprawdopodobniej kastetem, i stracił przytomność.
Ochroniarze zatrzymali 4 uczestników imprezy. Jednego z nich, tłum uczestników imprezy - podburzany przez przebywającego tam mężczyznę - zdołał odbić. Po trzech pozostałych, zatrzymanych przez ochroniarzy, uczestników przyjechała policja. Umieszczono ich w radiowozie. Według policji, uczestnicy imprezy postanowili wtedy uniemożliwić odjazd radiowozu. Grupa ok. 30 osób chciała przewrócić radiowóz. Na szczęście nie udało się. Porysowane zostały tylko drzwi policyjnego auta. Policjanci dowieźli zatrzymanych do komendy w Siemiatyczach. Dwaj z nich to mieszkańcy Warszawy, jeden Krakowa. Wszyscy zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Dzień później stanęli przed sądem w Siemiatyczach w trybie przyspieszonym. Sąd odroczył sprawę, bo ma ona charakter rozwojowy. Być może zarzuty za bójkę oraz nawoływanie do popełnienia przestępstwa zostaną postawione większej liczbie osób. Policja ustaliła też tę osobę, którą odbił tłum.
Komentarze