Reklama

„Cud nad Bugiem”

20/10/2008 10:24
W Miejsko - Gminnym Ośrodku Kultury i Muzeum Regionalnym w Drohiczynie jest do nabycia publikacja „Cud nad Bugiem…” autorstwa Zbigniewa Ruczaja, który odnosi się w niej do czasu bitew z roku 1920, prowadzonych przez oddziały wojska polskiego z armią bolszewicką na terenie Drohiczyna i okolic.
          - Moje zainteresowanie przebiegiem zdarzeń z okresu wojny polsko - bolszewickiej było inspirowane kilkoma zdarzeniami wcześniejszymi - opowiadał autor w czasie drohiczyńskiej promocji „Cudu nad Bugiem”. - Jako mały dzieciak zapamiętałem uroczystość nadania Szkole Podstawowej w Drohiczynie imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego z jednoczesnym poświęceniem sztandaru. Zapamiętałem to wydarzenie dlatego, że mój ojciec - kierownik szkoły i mama (matka chrzestna sztandaru) jak również siostry, brali w tej uroczystości udział. Później, po wkroczeniu sowietów w 1939 roku, sztandar należało ukryć. Okucia sztandaru (godło i 50 pamiątkowych ryngrafów wbijanych w drzewce) były przechowywane przez okres wojny przez ojca, a po jego śmierci przeze mnie. Sztandar przekazany ówczesnemu proboszczowi drohiczyńskiemu ks. Edwardowi Juniewiczowi również odnalazł się i w sposób cudowny ocalałe te dwie części sztandaru po 51 latach zostały znów przekazane szkole i służą do dnia dzisiejszego.
          - Moja wiedza szkolna o wojnie polsko - bolszewickiej była skromna. Naukę w gimnazjum drohiczyńskim rozpocząłem jesienią 1944 roku, tuż po wyzwoleniu naszych ziem, kiedy jeszcze Warszawa i cała Zachodnia Polska były objęte pożogą wojenną. Władze komunistyczne eliminowały z programu nauczania lub wypaczały tematy walk polsko - sowieckich i wojny 1920 roku. W latach 90-tych, już po obaleniu w Polsce reżimu komunistycznego, stały się dostępne różnego rodzaju materiały archiwalne, powstały również nowe opracowania odnoszące się do zdarzeń wojny 1920 roku. W przekonaniu wielu ludzi najważniejszymi były te, które odnosiły się do bitwy warszawskiej i uznawanego powszechnie „cudu nad Wisłą”.
          Chęć poznania sytuacji, jaka panowała w tym czasie w Drohiczynie i innych okolicznych miejscowościach zmobilizowała autora do pracy nad publikacją.
          - Przecież tu, przy głównym szlaku łączności ze wschodu na zachód Polski, działy się również doniosłe sprawy. Coraz częściej starałem się znajdować odpowiedzi na te pytania. Czytając robiłem notatki, szukałem co ciekawszych książek i materiałów w bibliotekach wojskowych. Z czasem spotykając osoby starsze, mogące pamiętać zdarzenia wojny 1920 roku, zebrałem trochę informacji bezpośrednich świadków. Ceniłem sobie rozmowy z trzema obywatelami Drohiczyna, panią Marią Mazur, po mężu Bosiacką, panią Ireną Sołonowicz, zamężną z drohiczynianinem Śmiałowskim Eugeniuszem i z panem Zygmuntem Uszyńskim z Chrołowic, bratem rodzonym Kazimierza Muszyńskiego - wójta w Drohiczynie, jak również z innymi osobami. Ze wspomnień i z zapisów wyłaniał się coraz pełniejszy obraz ogólnej sytuacji i bitew prowadzonych z sowietami w rejonie nadbużańskim.
          W publikacji autor opisuje walki z okolic Skrzeszewa, Frankopola, Drohiczyna, Siemiatycz i Milejczyc, wspomina o majorze Feliksie Jaworskim. Dowiadujemy się też, że uczestnikiem i bohaterem walk, które miały miejsce w Drohiczynie w sierpniu 1920 roku był poeta Władysław Broniewski - „Orlik”, dowódca 7 kompanii piechoty. Za akcję w Drohiczynie został odznaczony Srebrnym Krzyżem Orderu Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyżem Walecznym.
          Wydawcą „Cudu nad Bugiem” jest gmina Drohiczyn. Cena książki to 8 zł. Jak zapewnia Urszula Tomasik, dyrektor MGOK w Drohiczynie, istnieje możliwość zorganizowania dla zainteresowanych szkół spotkania z autorem. Telefon do MGOK - (085) 655 70 69.

          Anna Kondraciuk, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama