Reklama

Burmistrz oskarżony

07/01/2009 17:11
Prokuratura Okręgowa w Białymstoku oskarżyła burmistrza o przekroczenie uprawnień przy sprzedaży 4,5 hektara gminnych gruntów spółce z Narwi. Sprawę pod nadzorem prokuratury prowadziło Centralne Biuro Antykorupcyjne.
          W 2004 r. sprzedano 4,5 hektara gruntu (za 30 tys. zł) pod budowę zakładu, który miał zatrudnić 500 osób. Do dziś taki zakład nie został wybudowany. Według CBA wartość nieruchomości wówczas wynosiła 268 tys. zł.
          - W dniach od 17 do 20 września 2004 r. w Siemiatyczach i Bielsku Podlaskim, działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru - mówi Adam Kozub z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku - w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez inny podmiot, pełniąc funkcję burmistrza gminy miejskiej Siemiatycze, będąc z tego tytułu zobowiązany do zajmowania się sprawami majątkowymi gminy, przekroczył swoje uprawnienia w związku ze sprzedażą należącej do gminy nieruchomości zabudowanej 4,5 hektara dla jednej ze spółek. Wyrządził w ten sposób znaczną szkodę majątkową dla gminy w wysokości co najmniej 238 tys. zł. Oskarżony nie przyznał się do zarzutu. Przedstawione zarzuty są zagrożone karą pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat. Akt oskarżenia został przesłany do Sądu Rejonowego w Bielsku Podlaskim. Ten sąd w 2009 r będzie rozpatrywał sprawę.
          Spółka z Narwi opracowuje obecnie raport oddziaływania na środowisko dla inwestycji i w dalszym etapie zamierza wystąpić do starostwa o wydanie pozwolenia na budowę. Kiedy faktycznie przystąpi do budowy, nie wiadomo.

          Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz

          PS: Co na to radni, którzy głosowali wówczas „za”? Co na to autorzy „artykułów” w śp. Kurierze Siemiatyckim, w których od czci i wiary odsądzano „Głos Siemiatycz” z powodu artykułów krytycznych na temat sprzedaży ziemi Pronarowi i na temat bajek Radomskiego o 500 miejscach pracy.

          Jerzy Nowicki, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama