24 lipca, ok. 23.30 do dyżurnego policji zadzwoniła kobieta, która zgłosiła, że nad zalewam w Siemiatyczach, z lasu w okolicy cypla, wybiegło ok. 10 młodych mężczyzn, ubranych na czarno, w kominiarkach na twarzach.
Mężczyźni ci bez powodu przewrócili i skopali 3 chłopców. Poszkodowani doznali obrażeń ciała. Policja prowadzi śledztwo.
Komentarze