Reklama

Badania archeologiczne - Twarogi Lackie, gm. Perlejewo

30/07/2008 20:50
W twarogach wykopano grzechotkę sprzed 800 lat Ślady po pochówkach, szczątki szkieletu, kolejne fragmenty kamiennej obudowy grobów oraz elementy różnych wyrobów - to udało się znaleźć archeologom na cmentarzysku.


          Od 30 czerwca trwają badania archeologiczne na wczesnośredniowiecznym cmentarzysku koło Twarogów Lackich w gm. Perlejewo. Pracują tam archeolodzy i studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, pomagają też miejscowi młodzi wolontariusze. Celem badań jest określenie bliższej chronologii stanowiska oraz jego granic.
          Przypominamy, że miejsce to nazywanym jest przez okolicznych mieszkańców najczęściej jako "Kamianki". Wcześniej badano je metodą powierzchniową, a pierwsze prace większe zostały przeprowadzone w ubiegłym roku i wtedy archeolodzy potwierdzili, że chowano tam ludzi oraz że cmentarzysko pochodzi prawdopodobnie z okresu wczesnego średniowiecza.
          - Wstępnie cmentarzysko datowane jest na XII wiek. Znajdują się w nim groby w obudowach kamiennych. W ubiegłym roku odkryliśmy trzy fragmenty takich grobów, prawdopodobnie kobiecych, teraz trzy groby w całości oraz fragmenty innych pochówków - mówi Michał Dzik, pracownik Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.
          Warto wiedzieć, że we wczesnym średniowieczu chowano ludzi bardzo płytko - na głębokości ok. pół metra, stąd trudno o odkrycie dobrze zachowanych fragmentów pochówków. Mimo to ówczesny pochówek wraz z grobem był na tyle charakterystyczny, że pozostawały w ziemi rzędy mniejszych i większych kamieni, którymi okładano groby. Takie kamienie - większe, otaczające przestrzeń grobu oraz mniejsze - kładzione w kilku warstwach na grobie, znajdują się do dziś, w wielu miejscach prawie nienaruszone. Kilka większych wystawało nawet na powierzchnię ziemi przed rozpoczęciem wykopalisk, mniejsze z kolei - w formie bruku, ukazały się po odkopaniu kilku warstw ziemi.
          W tym roku archeolodzy odnaleźli ślady trzech grobów oraz fragmenty innych pochówków. Szmat czasu, a tym samym całkowity rozkład chowanych tam ciał spowodował, że początkowo w ziemi znajdowano przeważnie tylko słabo widoczne smugi pojedynczych kości, ale w pewnym momencie uśmiechnęło się szczęście i odnaleziono szczątki szkieletów.
          Inną kategorią tegorocznych znalezisk były: brązowy pierścień ze szklanym oczkiem, brązowa sprzączka, fragment noża, elementy glinianych naczyń oraz gliniana dziecięca grzechotka z kamieniem w środku.
          - Wszystkie znaleziska są bardzo cenne, ale najbardziej gliniana grzechotka. To bardzo rzadkie znalezisko. Do tej pory w naszym kraju znaleziono ich około 40 - dodaje Michał Dzik.
          W ubiegłym roku archeologom udało się znaleźć fragmenty wczesnośredniowiecznych ozdób - głównie glinianych i szklanych elementów koralików.
          Badania potrwają do 9 sierpnia. Przy okazji dzieci z okolicy mogą ciekawie spędzić wakacje, pomagając archeologom w pracy (na zdjęciu).

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama