W marcu 2003 roku rada miasta na wniosek burmistrza podjęła kuriozalną uchwałę w sprawie zasad i warunków używania herbu miasta Siemiatycze. Umożliwia ona burmistrzowi naliczanie opłat za korzystanie z... herbu naszego miasta. Zadaliśmy burmistrzowi pytanie ile pieniędzy przez 7 lat pozyskał z tytułu władania herbem?
„Od 2003 roku zgody na używanie herbu miasta Siemiatycze udzielono dziewięciu podmiotom. W 4 przypadkach zgoda dotyczyła umieszczania herbu na wydawnictwach promujących miasto. W dwóch przypadkach stowarzyszenia wystąpiły o zgodę na umieszczenia wizerunku herbu w swoim logo. Jeden przypadek dotyczył umieszczenia herbu na gadżetach promocyjnych stowarzyszenia oraz w dwóch przypadkach udzielono zgody na umieszczenie herbu na samochodach przewoźników. Biorąc pod uwagę charakter podmiotów oraz planowany sposób wykorzystania herbu, jedynie w trzech przypadkach ustalono odpłatność za wykorzystanie i to na poziomie symbolicznym. Ogółem wpływy z tego tytułu wyniosły 95 zł plus podatek VAT”.
Zgodnie z obowiązującą uchwałą używanie herbu miasta Siemiatycze następuje odpłatnie w szczególności: umieszczania herbu na przedmiotach i towarach, w tym przeznaczonych do obrotu handlowego, zamieszczania herbu w znaku towarowym lub usługowym, również w jego utrwalonych wersjach obcojęzycznych, umieszczania herbu na publikacjach, folderach, widokówkach. Burmistrz może zawiesić lub cofnąć zgodę na używanie herbu, jeśli podmiot wykorzystujący herb naraża „dobre obyczaje”, prestiż lub interes miasta na szkodę. Jednak najciekawszy punkt uchwały brzmi: „herb Miasta Siemiatycze stanowi jego własność”. Pytanie, kto i co tworzy „miasto”?
Komentarze