18 kwietnia nocą siemiatyccy policjanci otrzymali zgłoszenie o pobiciu 24-latka w Siemiatyczach.
- Do zdarzenia doszło na jednym z osiedli w Siemiatyczach. Jak ustalili policjanci, 24-latek wyszedł z domu na prośbę znanych mu osób. Wtedy od razu został zaatakowany. 23-letnia kobieta oraz trzech mężczyzn, w wieku od 21 do 24 lat, bili go pięściami i kopali po całym ciele. Zabrali mu telefon komórkowy i kluczyki od samochodu. Następnie siłą wsadzili do swojego auta i wywieźli do lasu. Na koniec odwieźli 24-latka do domu i odjechali jego audi - informuje mł. asp. Kamil Jaroć, oficer prasowy siemiatyckiej policji.
Już po kilku godzinach napastnicy byli w rękach policjantów. Siemiatyccy kryminalni z pomocą kolegów z łosickiej komendy zatrzymali podejrzanych na terenie powiatu łosickiego. Tam też odnaleźli zabrane pokrzywdzonemu audi, które ukryte było w lesie.
Napastnicy to mieszkańcy powiatu łosickiego. Usłyszeli zarzuty rozboju, pozbawienia wolności i pobicia, a także zmuszania przemocą do określonego zachowania. Za te przestępstwa grozi im kara pozbawienia wolności do 12 lat.
21 kwietnia sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące całej czwórki.
ak, fot KPP Siemiatycze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ktoś zna sedno sprawy?
Ktoś zna sedno sprawy?