W piątek 21 listopada odbędą się uyroczyste obchody 125 lecia orkiestry detej OSP w Siemiatyczach, w tym koncert o godz. 17.00. Przypominamy z tej okazji historię powstania siemiatyckiej orkiestry.
Pierwsza orkiestra dęta w Siemiatyczach, którą - szczególnie ze względu na osoby grające w niej wtedy - uważa się, i słusznie, za początek istniejącej do dzisiaj orkiestry dętej OSP, powstała w maju 1900 roku przy parafii rzymsko - katolickiej. Instrumenty zakupiono ze składek parafian. Już wtedy wiek kilkunastu członków orkiestry był bardzo zróżnicowany - od nastolatków do kilkudziesięciolatków.
W składzie tamtej orkiestry spotykamy m.in. Wincentego Szyszko, (który grał jeszcze w latach 60-tych, mając ponad 80 lat!), Wincentego Olędzkiego, Władysława Jodłowskiego, Józefa Piwnickiego, Jarkowskiego i innych. Przy parafii orkiestra istniała do odzyskania niepodległości, a ściślej - do wybuchu I wojny światowej.
Strażacka i niepodległa
Kolejny etap historii orkiestry rozpoczął się w 1921 roku, kiedy z inicjatywy ówczesnego naczelnika OSP w Siemiatyczach Stanisława Kosińskiego utworzono orkiestrę pod egidą straży pożarnej. Wykorzystano kilka instrumentów parafialnych i dokupiono wiele nowych z funduszy magistratu, powiatu, oraz ze składek społecznych. Kapelmistrzem i organizatorem orkiestry wówczas był początkowo Miniewicz.
W latach 30-tych w orkiestrze tej grali m.in.: Tadeusz Jarkowski, Mikołaj Boczarow, Władysław Jodłowski, Michał Kochański, Franciszek Kociołkowski, Wacław Kociołkowski, Jan Szyszko, Józef Szyszko, Wincenty Szyszko, Antoni Dąbrowski, Piotr Fleks, Władysław Markiewicz, Kazimierz Snycerski, Antoni Konczerewicz, Piotr Rodkin, Bolesław Szpryngwald, Pejsach Blumberg, Franciszek Gryzbach, Stanisław Kosiński, Jan Wierożymski. Kolejni kapelmistrze, to: Gryzbach, Kosiński i Jarkowski.
Podobnie jak jest dzisiaj - orkiestra uczestniczyła w uroczystych obchodach świąt państwowych, kościelnych i strażackich. Czasem grywała w parku do tańca, a co ciekawe - także na weselach i zabawach w mieście i okolicy.
Bezdomni po wojnie
Przyszła wojna i skończył się w Siemiatyczach czas orkiestr. Ale już w 1947 roku zapaleńcy w osobach Kazimierza Jodłowskiego i braci Wincentego i Pawła Szyszko rozpoczynają pierwsze próby, narazie w prywatnych domach. Od początku 1949 roku orkiestra zaczęła koncertować. Początek lat 50-tych, to kolejni nieudani patroni: Spółdzielnia Rolniczo - Handlowa, Liga Przyjaciół Żołnierza i ciągły brak jakichkolwiek funduszy. Właściwie orkiestra istniała wtedy tylko dzięki kilku osobom, tym, którzy chcieli, aby była. Lata 1954 - 61, to znowu próby w mieszkaniu Pawła Szyszki i ciągły opór władzy i czynników oficjalnych, by zaopiekować się orkiestrą na stałe. W 1961 roku przez jeden rok orkiestra działała nawet pod szyldem PSS Społem.
Powrót do Straży
Nadszedł rok 1965, w którym zmarł naczelnik OSP w Siemiatyczach - Stanisław Rudnicki. Podczas pogrzebu OSP odczuła brak własnej orkiestry. Henryk Puchalski - ówczesny Powiatowy Komendant Straży Pożarnej zaproponował znanej i istniejącej od lat w Siemiatyczach orkiestrze instytucjonalną opiekę. Władze znalazły trochę pieniędzy na instrumenty i umundurowanie. Od tamtego czasu orkiestra na stałe działa przy OSP.
W latach międzywojennych w orkiestrze grali ludzi różnych profesji - byli rolnicy i krawcy, szewcy, betoniarze, kaflarze, kierowcy, mechanicy, nauczyciel i n przykład kierownik banku spółdzielczego. Tak samo było i w czasach powojenych - w spisach członków orkiestry z różnych lat znajdziemy rolników, mechaników, jest masarz i kierownik PZU, sanitariusz, fryzjer, kaflarz, nauczyciel, krawiec. Muzyka nie od dzisiaj bowiem łączy ludzi różnych poglądów, wyznań, zawodów.
Wymieńmy więc chociaż część tych „starych”: Antoni Błaszczuk, Stanisław Błaszczuk, Roman Centkowski, Bogdan Chodakowski, Lucjan Chrołowski, Henryk Dawidziuk, Tadeusz Iganciuk, Tadeusz Jarkowski, Kazimierz Jodłowski, Józef Karpowicz, Jan Kobuz, Janusz Kochański, Stanisław Kochański, Edward Kociołkowski, Stanisław Kopiec, Henryk Rakowiecki, Jerzy Łoziński, Aleksander Ryszczuk, Henryk Sawicki, Zdzisław Sawicki, Tadeusz Smorczewski, Henryk Sobecki, Stanisław Szum, Grzegorz Szyszko, Stanisław Szyszko, Paweł Szyszko, Wincenty Szyszko, Bernard Walendziuk, Roman Wawrentowicz, Czesław Wierożymski, Józef Wojtkowski, Ferdynand Zarzycki.
W XXI wieku
Najtrudniejsze okresy orkiestra zawsze przetrwała i istniała nie dzięki władzom, decydentom, itp., lecz dzięki ludziom - fanatykom muzyki - takim jak: bracia Szyszko, Tadeusz Jarkowski, Kazimierz Jodłowski i innym.
Ostatnie kilkanaście lat to także wiele kłopotów. Zamiany w kraju, brak pieniędzy i niepewność jutra. I znowu była obawa, że orkiestra się rozpadnie, a jej członkowie byli coraz starsi. Ale coś zaczęło się zmieniać. Ostatnimi laty wciąż przybywa młodzieży, orkiestra młodnieje z roku na rok, gra w niej też coraz więcej dziewcząt, zmieniło się umundurowanie. Co ciekawe wśród nazwisk można znaleźć znane już w przeszłości orkiestry nazwiska. Bywa,
Jerzy Nowicki /zdjęcia z Archiwum Głosu Siemiatycz - Jankiel Tykocki, Antoni Nowicki, Jerzy Nowicki
O orkiestrze również w tej publikacji z 2019 roku
https://kurierpodlaski.pl/artykul/-batuta-laczy-pokolenia-n615330


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze