Otręby na moście 21 października na drodze krajowej nr 19 koło Turny Małej kierowca ciężarowej scanii zaczepił prawą stroną naczepy o konstrukcję mostu. Z naczepy spadły worki z otrębami, zanieczyszczając jezdnię. Strażacy z JRG Siemiatycze pomogli kierowcy pojazdu sprzątnąć jezdnię.
Karetka 22 października strażacy zawodowi z Siemiatycz pomagali załodze karetki w transporcie osoby chorej.
Feralne skrzyżowanie w Klekotowie 23 października ok. godz. 13.30 na skrzyżowaniu w Klekotowie zderzyły się peugeot i toyota. Na szczęście nikt z podróżnych nie ucierpiał. Oba samochody zostały uszkodzone. Strażacy z Siemiatycz odłączyli akumulator, sprawdzili, czy nie ma wycieków.
Lądowanie 25 października strażacy zawodowi zabezpieczali w Siemiatyczach start i lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kia w ogniu 27 października koło Tonkiel, na trasie relacji Drohiczyn – Sokołów Podlaski, zapalił się silnik w kia pregio. Kierowca i pasażer wzięli gaśnicę samochodową i poradzili sobie z ogniem przed przyjazdem OSP Drohiczyn.
Wózek widłowy w PK 28 października prawdopodobnie od zwarcia instalacji elektrycznej zapalił się wózek widłowy na terenie Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach. Wózek był zasilany gazem z butli. Strażacy z JRG Siemiatycze ugasili wózek i schłodzili butlę gazu. Spaliło się wnętrze kabiny i instalacja elektryczna.
Klacz na wyspie 31 października na Bugu koło Wajkowa na wyspie znajdowała się klacz ze źrebięciem. Klacz pasła się nad brzegiem rzeki, poszła na wysepkę i tam się oźrebiła. Strażacy z JRG Siemiatycze i OSP Mielnik przetransportowali łodzią źrebaka na brzeg. Klacz sama przebrnęła przez rzekę. Zwierzęta przekazano właścicielowi.
Gorejący krzew 1 listopada strażacy z JRG Siemiatycze zostali wezwani do palącego się krzewu przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Spaliła się część krzewu.
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, na podst. inf. własnych i KP PSP Siemiatycze
Płonący Matiz 5 listopada ok. 16.40 w Rogawce zapalił się samochód marki Daewoo Matiz.
- Prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej było powodem zapalenia się matiza. Spaleniu uległa komora silnika. Właściciel sam gasił pożar gaśnicą proszkową, sąsiedzi pomagali polewając wodą – powiedział rzecznik straży Jerzy Sitarski.
Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze