Ogromne obszary lasów w naszym kraju są najbezpieczniejszym miejscem, w jakie może udać się człowiek w tym trudnym okresie.
Jednak Nadleśnictwa regionu Puszczy Białowieskiej poinformowały, że od 3 kwietnia do 11 kwietnia włącznie, dyrektor generalny Lasów Państwowych po rekomendacji Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, wprowadza na terenie całego kraju tymczasowy zakaz wstępu do lasów.
Zakaz wprowadzili także dyrektorzy wszystkich parków narodowych. Nowe zaostrzenie wynikać ma z lekceważenia zaleceń izolacji oraz pozostawania w domu w czasie stanu epidemicznego. Wiosenna aura sprawia, że wiele osób decyduje się na organizowanie pikników, wycieczek i towarzyskich spotkań w kompleksach leśnych LP. Straż Leśna i Straż Parków Narodowych będzie egzekwowała przestrzeganie tego zakazu.
Oburzenie i niepokój
Wiele osób, organizacji proekologicznych, stowarzyszeń, mieszkańców terenów sąsiadujących z kompleksami leśnymi wyraża niepokój, zdumienie oraz podkreśla negatywne aspekty zakazu.
Grupa Przyrodnicza "Ostoja" w internetowym komentarzu – „Wydaje się, że jednak generalny zakaz wstępu do lasów nie jest właściwy. W obecnym czasie, to właśnie tereny leśne czy inne tereny poza miejscami skupiania się ludzi są najbezpieczniejsze. Oczywiście pod warunkiem korzystania z nich w sposób indywidualny. Zakaz powinien być wprowadzony dla grup.
Osoby analizujące nowe zaostrzenia, ograniczenia, zakazy i ich podstawy prawne, zwracają uwagę, iż LP nie mają żadnych podstaw prawnych do tego, aby dyrektor generalny LP dostał kompetencje do zamykania lasów. Działania zmierzające do ograniczenia przemieszczania się osób przebywających na obszarze naszego kraju, wymagają oficjalnego wprowadzenia stanu wyjątkowego.
Żądamy cofnięcia zakazu
Odpowiedzią na zakaz korzystania z lasów jest petycja do Ministerstwa Środowiska pt. „Żądamy cofnięcia zakazu wstępu do lasu!”, w której obywatele piszą: - „Uważamy, że decyzja o zakazie wstępu do lasu jest pochopna i wyrządzi dużo więcej szkody dla ludzkiego zdrowia niż potencjalne zarażenie się wirusem w przestrzeni leśnej. Obostrzenie o zachowaniu bezpiecznej odległości jest wystarczające. Ogromne obszary lasów w naszym kraju są najbezpieczniejszym miejscem w jakie może udać się człowiek w tym trudnym okresie, jednocześnie najłatwiej tam zachować zalecaną odległość. Spacer i kontakt z przyrodą jest konieczny do życia! Nie ma racjonalnych powodów, by przebywanie w lesie było bardziej niebezpieczne niż przebywanie w komunikacji publicznej, kościele, czy sklepie. Dodatkowo razi fakt zezwolenia na prowadzenie w tym samym czasie polowań.
Żądamy cofnięcia tego absurdalnego zakazu!” Ilość podpisów rośnie lawinowo od publikacji 3 kwietnia, w ciągu pierwszej doby apel poparło ponad 71 tys osób. Ten pomysł, to chyba nie jest dobrze przemyślany. Wszyscy lekarze od lat powtarzają ruch i sport to zdrowie, sprzyja lepszej odporności, pozwala ograniczyć stres. Poza tym w sklepie spożywczym, gdzie byłam przed chwilą, może wejść 6 osób, a do puszczy co ma tysiące hektarów nie może wejść jeden człowiek? Las, drzewa i zwierzęta nie przenoszą wirusów tylko ludzie. Mieszkam na osiedlu Judzianka i za domem mam już las, do którego nie mogę wejść. Tu brakuje zdrowego rozsądku i racjonalnych przepisów. - mówi pani Joanna z Hajnówki.
Spacerować nie wolno, zabijać wolno
Dodatkowe wzburzenie wywołuje fakt, iż jednocześnie Polski Związek Łowiecki pozostaje wyjątkiem i ma prawo do prowadzenia planowanych działań związanych np. z redukcją pogłowia dzików, które obarcza się za roznoszenie wirusa ASF. Myśliwi mogą bez ograniczeń wykonywać: "czynności związane z ochroną zdrowia zwierząt i zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt oraz zakupu towarów i usług z nimi związanych".
Andrzej Janiuk, fot AJ
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wszystko to jest jedna wielkia FIKCJA. cały wirus, zakazy, mandaty i otoczka tego zamieszania.
Prosze żyć jak wcześniej nie przejmując się głupotami i zacząć myśleć samodzielnie. Nie brać do tyłka rzeki propagandy i kłamstwa płynącego z telewizorów.
WŁĄCZ MYŚLENIE
wszystko to jest jedna wielkia FIKCJA. cały wirus, zakazy, mandaty i otoczka tego zamieszania.
Prosze żyć jak wcześniej nie przejmując się głupotami i zacząć myśleć samodzielnie. Nie brać do tyłka rzeki propagandy i kłamstwa płynącego z telewizorów.
WŁĄCZ MYŚLENIE