W poniedziałek, 6 września, około godz. 23 ktoś dobijał się do drzwi mieszkania w bloku przy ul. Pałacowej 17B w Siemiatyczach. Jeden z mieszkańców wezwał policję.
Patrol zastał na klatce schodowej pokrwawioną 28-letnią kobietę. Ta wskazała im mieszkanie na III piętrze, gdzie miała być jej współlokatorka. Policjanci znaleźli tam, również pokrwawioną, nieprzytomną 22-letnią kobietę. Reanimowali ją, niestety bezskutecznie. Lekarz stwierdził zgon. Druga kobietę pogotowie zabrało do siemiatyckiego szpitala. Podejrzenie padło na 33-letniego Wojciecha P., byłego męża zamordowanej, który przebywał na przepustce z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za handel narkotykami. Ten zabarykadował się w swoim mieszkaniu. Poproszono o pomoc straż pożarną, która rozpierakiem hydraulicznym wyważyła drzwi. Wojciech P. odkręcił gaz, a w ręku trzymał zapalniczkę. Strażacy ewakuowali mieszkańców pobliskich mieszkań, przewietrzyli klatkę schodową i mieszkanie. Zanim weszli tam policjanci mężczyzna usiłował podciąć sobie żyły. Natychmiast trafił do szpitala, gdzie go opatrzono. Pobrano od niego krew, by sprawdzić czy był pod wpływem narkotyków. Potem został aresztowany. Prokurator przesłuchał go 8 września po południu. Więcej szczegółów wkrótce.
Jacek S. Wasilewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. jsw
Komentarze