Szanowna Redakcjo, Drodzy Czytelnicy „Głosu Siemiatycz”, To, co wszędzie w cywilizowanym świecie, także i w Polsce, jest pielęgnowane, hołubione, za wszelką cenę zachowywane, co stanowi chlubę poszczególnych miejscowości, u nas przepada bezpowrotnie.
Straciliśmy piękny Rynek i dużą część charakterystycznej, historycznej zabudowy wokół niego. Dziś mógłby on stanowić miejsce spotkań mieszkańców, mogłoby tu kwitnąć życie towarzyskie, kawiarniane, polityczne. Zamiast tego mamy trasę przelotową tirów.
Straciliśmy piękny park z resztkami ruin pałacu, z przepięknymi alejami starych drzew. Dziś mógłby on stanowić wspaniały obszar rekreacyjny i edukacyjny, z pamiątkami historycznymi, które kolejnym pokoleniom mówiłyby, kim są i skąd się wywodzą. Zamiast tego mamy budynek starostwa i szpital, które wybudować można było w dziesięciu innych lokalizacjach. Swoją drogą, czy zauważyli Państwo, jak groteskowo wyglądają sfinksy przed zwykłym budynkiem biurowym? Miały strzec pałacu pełnego bezcennych dóbr kultury, nie miejsca pracy, z całym szacunkiem, funkcjonariuszy powiatowych.
Czy teraz do tych (i wielu innych, można by długo wyliczać) strat naszego miasta dołączy ulica Pałacowa, i to z tak błahego powodu jak parkingi dla samochodów? Miejsca parkingowe przy Pałacowej w żadnym wypadku nie poprawią sytuacji drogowej; wręcz przeciwnie, samochody wyjeżdżające z tych miejsc, nawracające w jedną lub drugą stronę, utrudnią ruch jeszcze bardziej. Czy po to miasto ma wydać mnóstwo pieniędzy, by nic nie zyskać, a przeciwnie, zwiększyć jeszcze trudności?
Rzecz jasna, parking jest potrzebny, duży, solidny parking z prawdziwego zdarzenia, sensownie zlokalizowany, może np. na nieużytkach, gdzie stawiane są blaszane garaże, gdzie można by stworzyć parę ładnych miejsc pracy?
Jest to też pole dla inicjatywy prywatnej; w takiej np. Warszawie jest to bardzo intratny rodzaj zarobkowania ludzi interesu. Pozostaje mieć nadzieję, że jeszcze nie jest za późno. Że nowa administracja Siemiatycz nie pójdzie w ślady poprzedniej, tej z kilku kadencji, która bezmyślnie (?) niszczyła świadectwa naszej przeszłości i zacierała ślady własnych przodków.
(Dane autora do wiadomości redakcji)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze