Panie Burmistrzu Zbigniewie Radomski. Pański artykuł artykuł poświęcony jest głównie krytyce radnych, którzy narazili się Panu w ten sposób, że myślą inaczej niż Pan i nie są Panu ulegli. Już na wstępie artykułu manipuluje faktami. Przeprasza Czytelników Głosu Siemiatycz, że ,,z pewnym opóźnieniem odpowiada na zamieszczone tam listy duetu radnych”. Nie zgadzam się z Panem. W moich artykułach ,,WYNAGRODZENIE PANI PREZES i BUDŻET MIASTA,, i ,,MISJA BURMISTRZA,, ustosunkowałem się do wcześniejszych Pana publikacji w Głosie Siemiatycz, zadając przy tym kilka pytań. Na te pytania nie odpowiedział Pan, czyżby były za trudne?. Napisał jedynie, że w artykule „Misja Burmistrza” mijam się z prawdą, a gdzie fakty? Zarzuca mi Pan, że na sesjach Rady Miasta zadaję często te same pytania. Tak to prawda. Wynika to jednak z tego, że nie udziela Pan na nie odpowiedzi. Dotyczy to choćby pytań w moich artykułach, które tak bardzo Pana zbulwersowały. Tak było np. w kwestii podwyżek płac w Urzędzie Miasta. Napisał Pan, że „są protokolarne zapisy”. Odsyłam więc Pana choćby do protokółów z sesji Rady Miasta z 29 września 2008 roku i 29 października 2008 roku. Podwyższając pobory o 980zł/m-c/ osobę wstydził się chyba publicznie o tym powiedzieć. Odpowiadając pisemnie na moje zapytanie błędnie, informując, że podwyżka wyniosła od 60 do 316 zł. Mam na koniec do Pana kilka pytań. Dlaczego akurat w okresie między Pana kadencjami zrezygnował Pan z 2,3 mln. zł na budowę hali sportowej? Jakie środki zmarnotrawiono na przygotowania do budowy elektrociepłowni? Dlaczego po Banku Miast pożegnał się Pan z funkcją Naczelnika Miasta i Gminy Siemiatycze? Jestem w posiadaniu sprawozdania z kontroli w 1976 roku Pańskich poczynań, czyżby one były powodem zesłania? Jeżeli nie pamięta Pan tego to jestem w stanie udostępnić te dokumenty. Niestety pasują jak nigdy do Pana słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego, który mówił „Władza imponuje tylko małym ludziom”.
- Z poważaniem, Eugeniusz Mudel, Radny Rady Miasta
Komentarze