Reklama

Z Kroniki 997 - Na 27 Maja 2009

27/05/2009 23:23

          Spuścili ropę
          W dniach od 1 do 15 maja, nieznani jak dotąd sprawcy, włamali się do garażu na jednej z posesji w Kłopotach Stanisławach. Weszli do środka pokonując kłódkę. Spuścili i ukradli ok. 350 litrów oleju napędowego. Straty oszacowano na ok. 1.400 zł.

          Złamanie sądowego zakazu
          Od 16 maja trwa postępowanie w sprawie złamania sądowego zakazu. Dzień wcześniej policjanci zatrzymali w Ostrożanach kierowcę mazdy. Okazało się, że prowadził mimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Zakaz obowiązywał do października tego roku.

          Włamanie do baru
          Nocą z 16 na 17 maja prawdopodobnie dwóch sprawców włamało się do baru przy ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach. Weszli przez okno. Ukradli: papierosy, słodycze i inne artykuły. Wyłamali też drzwiczki do automatów do gry i ukradli z nich pieniądze, na razie nie wiadomo ile. Wartość skradzionych produktów - ok. 250 zł.
          Znieważeni policjanci
          Od 17 maja trwa dochodzenie w sprawie znieważenia policjantów. Doszło do tego po południu tamtego dnia podczas kontroli drogowej na ul. Polnej w Siemiatyczach. Kierowca znieważył policjantów wulgarnymi słowami. Przypominamy, że za znieważenie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub więzienia.
          Zniszczony płot
          21 maja policjanci z Nurca Stacji rozpoczęli postępowanie w sprawie zniszczenia 8 przęseł płotu betonowego przy ul. Kolejowej w Nurcu Stacji. Straty wyniosły ok. 1.000 zł. Do zdarzenia doszło nocą z 20 na 21 maja.

          Ludzkie szczątki
          W piątek, 22 maja, po południu oficer dyżurny siemiatyckiej policji otrzymał zgłoszenie o tym, że koło cmentarza w Żerczycach znaleziono ludzkie szczątki. Wykopał je operator koparki podczas prac ziemnych. Również on je zauważył. Kości znajdowały się około pół metra pod ziemią. Prawdopodobnie są to stare kości. Policjanci będą próbować ustalić, jak się tam znalazły. O znalezisku powiadomiono wójta gminy, który zobowiązał się przeprowadzić pochówek.

          Potrącił dziecko i uciekł
          W ostatnią niedzielę, 24 maja, ok. godz. 18.35, jadący gruntową drogą przez Romanówkę motocyklista potrącił 5-letnią dziewczynkę. Jak później ustalili policjanci - dziewczynka bez opieki z rowerkiem przechodziła przez drogę. Motocyklista krosowym suzuki uciekł z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy i nie zawiadamiając pogotowia. Karetka zabrała dziewczynkę z obrażeniami ciała do szpitala w Siemiatyczach. Dzięki świadkom wypadku jeszcze tego samego dnia policjanci ustalili i zatrzymali motocyklistę. W chwili wypadku był on trzeźwy. Jest to 30-letni mieszkaniec gminy Siemiatycze. Najprawdopodobniej odpowie za spowodowanie wypadku oraz nie udzielenie pomocy osobie poszkodowanej.

          Trzech nietrzeźwych
          W dniach od 15 do 21 maja policjanci zatrzymali trzech nietrzeźwych kierowców. Najbardziej pijanym okazał się 41-letni mieszkaniec gminy Grodzisk. Prowadził hondę. Policjanci zatrzymali go 20 maja, po południu, między Żalami a Jaszczołtami (wynik - 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu). Poza tym wpadali: 17 maja rowerzysta na ul. Armii Krajowej w Siemiatyczach (wynik - 0,9 promila) i traktorzysta 20 maja na drodze Kobyla - Głęboczek (wynik - 0,8 promila).

          Okazja na brak paliwa
          Niedawno po raz kolejny policjanci z siemiatyckiej drogówki kontrolowali pojazdy kierowane przez obcokrajowców. Jak twierdzili właściciele pojazdów zabrakło im paliwa, a na jego zakup nie mają pieniędzy. Policja przestrzega, że mogą to być oszuści.
          Oficer dyżurny otrzymał informację, że na trasie Siemiatycze - Dziadkowice stoją zaparkowane 3 samochody na zagranicznych numerach rejestracyjnych i że kierowcy oraz pasażerowie tych pojazdów zatrzymywali inne przejeżdżające samochody. W miejsce to pojechał patrol drogówki. Jak się okazało BMW, mercedesem i oplem jechali obcokrajowcy, którzy twierdzili, że wracają z Litwy, bo tam kupili te samochody, zabrakło im paliwa i nie mają na nie pieniędzy.
          To już kolejny zanotowany przez policję taki przypadek, kiedy obcokrajowcy pod pretekstem braku pieniędzy na paliwo zatrzymują przejeżdżające samochody. Policja przestrzega, że osoby te mogą próbować nas oszukać. Pod pretekstem braku pieniędzy będą próbowały nam sprzedać drogocenne przedmioty, tak naprawdę nic nie warte.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz


          Siemiatycze
          Zuchwała kradzież złota
          W ubiegłą sobotę, 23 maja, około godziny 10 w jednym ze sklepów jubilerskich na Placu Jana Pawła II doszło do zuchwałej kradzieży złota. Mężczyzna wszedł do sklepu i poprosił o przedstawienie wyrobów ze złota. Ekspedientka wyjęła w futerale posiadany asortyment. Złodziej wykorzystując chwilę nieuwagi sprzedawcy zgarnął złoto i wybiegł ze sklepu. Próbował go zatrzymać jeden z przechodniów, jednak bezskutecznie. Właściciel sklepu straty oszacował na 30 tys. złotych.
          Policja przypuszczalnie zna już personalia złodzieja. Prawdopodobnie miejskie kamery po raz kolejny nie zarejestrował zdarzenia w samym centrum miasta. Ze zdarzenia wypływa też pewna sugestia. Otóż na prośbę klienta sprzedawcy powinni pokazywać jedną rzecz, a nie całą paletę wyrobów. W ten sposób złodziejowi trudniej ukraść znaczną ilość rzeczy.

          Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama