Nowy rodzaj przestępstwa Od 4 czerwca policjanci z Nurca Stacji prowadzą dochodzenie w sprawie utrudniania dostępu do internetu. Na razie sprawca nie jest znany. Dochodziło do tego od 24 kwietnia do 28 maja w Nurcu Stacji. Sprawca utrudniał dostęp do internetu innej osobie. Dochodzenie wszczęto po czynnościach sprawdzających.
Złodziej biżuterii zatrzymany W ubiegłym tygodniu w ręce białostockiej policji wpadł 21-letni mieszkaniec Siemiatycz podejrzany o kradzież biżuterii w jednym ze sklepów przy Placu Jana Pawła II w Siemiatyczach. Do kradzieży doszło w maju. Pisaliśmy o tym. Mężczyzna ten przebywał w Białymstoku. Część biżuterii odzyskano.
Skradzione paliwo W dniach od 21 maja do 5 czerwca włamano się do jednego z budynków gospodarczych w Osmoli, gm. Dziadkowice. Złodziej lub złodzieje spuścili z samochodu ok. 40 litrów benzyny. Straty wyniosły ok. 180 zł. Od 5 czerwca sprawców szukają policjanci z Grodziska.
Pobicie 9 czerwca policjanci z posterunku w Drohiczynie rozpoczęli dochodzenie dotyczące pobicia, do którego doszło na początku maja we wsi Dąbczyn w gm. Ciechanowiec. Wszczęto je na polecenie Prokuratury Rejonowej w Siemiatyczach. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że trzech sprawców pobiło mężczyznę, narażając go na bezpośrednią utratę zdrowia lub życia. Obrażenia naruszyły czynności narządu jego ciała na okres powyżej 7 dni.
Wyroki za chuligaństwo Mężczyźni, którzy zachowywali się agresywnie, wykrzykiwali wulgarne słowa zostali zatrzymani przez patrol policji. Noc spędzili w areszcie. Dzień później stanęli przed Sądem Grodzkim w Siemiatyczach. Zostali skazani na karę grzywny.
Zajście miało miejsce nocą z czwartku na piątek w ubiegłym tygodniu na ul. Nadrzecznej w Siemiatyczach. Patrolujący policjanci zobaczyli idącą tą ulicą grupę kilkunastu młodych mężczyzn. Zachowywali się oni głośno i wykrzykiwali wulgarne słowa. Od grupy odłączyło się dwóch mężczyzn. Szli oni środkiem jezdni wykrzykując w obecności przechodniów wulgarne słowa w kierunku policjantów. Funkcjonariusze postanowili ich wylegitymować. Poddani kontroli zachowywali się agresywnie nie zważając na uwagi policjantów. 20-latek z Siemiatycz i 23-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej odmówili podania swoich danych personalnych i grozili policjantom. Zostali zatrzymani i noc spędzili w areszcie. Dzień później odpowiadali za swój wybryk przed Sądem Grodzkim w Siemiatyczach w trybie przyspieszonym i dobrowolnie poddali się karze. Usłyszeli wyroki. Jeden został skazany na karę grzywny w wysokości 3.000 zł, drugi - 2.500 zł.
W poprzednim numerze pisaliśmy o dwóch osobach, które również głośno i agresywnie zachowywały się m.in. przy ul. Wysokiej w Siemiatyczach. 25- i 27-letni siemiatyczanie stanęli przed sądem w poniedziałek, 8 czerwca i ukarani zostali grzywnami po 3.000 zł.
Tir zajechał drogę autobusowi 10 czerwca przed południem koło Stadnik na drodze wojewódzkiej Siemiatycze - Ciechanowiec do rowu wpadł autobus. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jak twierdził kierowca autobusu, tir zajechał mu drogę, więc musiał uciekać do rowu. Autobusem jechało 8 osób. Pękła w nim przednia szyba. Autobus został wyciągnięty przez dźwig.
Śmierć pod sklepem W środę, 10 czerwca, do jednego ze sklepów w Nurcu Stacji przyszedł 59-letni klient, mieszkaniec nurzeckiej gminy. Zrobił zakupy i wyszedł ze sklepu, po czym usiadł przy stoliku w sklepowym ogródku. Nagle zasłabł i upadł. Pomimo natychmiastowej reanimacji nie udało się go przywrócić do życia. Wstępne policyjne oględziny wykluczyły, że do śmierci mogły przyczynić się inne osoby. Niemniej ciało przewieziono na sekcję do Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, gdzie biegli ustalą przyczynę zgonu. Dochodzenie w tej sprawie prowadzą policjanci z Siemiatycz.
Z wiatrówki po szybach Ok. 1.400 zł - tyle wyniosły straty uszkodzenia szyb wystawowych w jednym ze sklepów przy ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach. Sprawcy prawdopodobnie strzelali w nie z wiatrówki z budynku po drugiej stronie ulicy. Od 10 czerwca sprawę tę prowadzą policjanci z Siemiatycz.
Wypadek motorowerzysty 12 czerwca wieczorem w Siemiatyczach 15-latek, jadąc motorowerem ul. Górną od strony kościoła w stronę dworca PKS, uderzył w jadącego w tym samym kierunku, ale skręcającego w ul. Andersa osobowego forda. Przybyli na miejsce policjanci wezwali pogotowie ratunkowe. Załoga pogotowia opatrzyła 15-latka i zabrała na obserwację do szpitala. Nastolatek nie posiadał karty motorowerowej. Obaj uczestnicy wypadku byli trzeźwi.
Jacek Stanisław Wasilewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JSW
11 nietrzeźwych W dniach od 4 do 11 czerwca policjanci zatrzymali 11 nietrzeźwych kierowców. Pięciu prowadziło samochody osobowe, również pięciu to rowerzyści, jeden jechał traktorem. Najbardziej pijanym okazał się 33-letni mieszkaniec Siemiatycz zatrzymany 8 czerwca, ok. godz. 19.40, na ul. Świętojańskiej w Siemiatyczach (wynik - 2,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu). Poza tym wpadali: nocą z 5 na 6 czerwca kierowca opla na Placu Jana Pawła II w Siemiatyczach (wynik - 1,9 promila alkoholu), 6 czerwca kierowca forda ok. godz. 21.45 na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach (wynik - 1,9 promila), 7 czerwca rankiem kierowca opla w Osłowie (wynik - 2,3 promila), wieczorem tego samego dnia kierujący hundayem na ul. Jabłonowskiej w Siemiatyczach (wynik - 2,3 promila) i kierowca volkswagena w Grodzisku, który nie posiada też prawa jazdy (wynik - 2,1 promila) oraz rowerzysta na drodze Czartajew - Kłopoty Bujny (wynik - 2,3 promila), 9 czerwca ok. godz. 17.55 dwaj rowerzyści na drodze Ostrożany - Smarklice (jeden miał 1,2 promila drugi promil), dzień później kierujący traktorem w Milejczycach (wynik - 1,8 promila), a 11 czerwca rowerzysta koło Leszczki na "19" (wynik - 2,3 promila).
Komentarze