Do naszej redakcji przyszła Czytelniczka z listem. Zadała pytanie, jaką drogę pokonuje list wysłany z Białegostoku do Siemiatycz. Okazało się, że przesyłka, którą otrzymała „po drodze” odwiedziła...
Ełk. I tak, list wysłany 6 lutego, dzień później był w Ełku (tak wskazuje pieczątka na liście), by 11 lutego trafić do rąk Czytelniczki. A Białystok i Siemiatycze dzieli raptem 98 km, Ełk to kolejne 100 km. Czy tak być musi? Czy może w Ełku jest sortownia listów i trafia tam każdy list? O to, jaka jest droga listu, a także o przesyłki priorytetowe, co do których zastrzeżenia też często zgłaszali nasi Czytelnicy, zapytaliśmy regionalną rzecznik prasową Poczty Polskiej - Bogumiłę Gałkowską.
- Transport przesyłek pocztowych odbywa się przy wykorzystaniu bezpośredniego połączenia kursem pocztowym (samochodowym) relacji Białystok - Siemiatycze. W odwrotną stronę będzie to odpowiednio trasa Siemiatycze - Białystok. Ełk pojawił się niestety przez pomyłkę przy sortowaniu listów w Białymstoku. Za opóźnienie w dostarczeniu przesyłki w imieniu Poczty Polskiej serdecznie przepraszam Czytelniczkę Głosu Siemiatycz.
Natomiast jeśli chodzi o przesyłki priorytetowe - przesyłka priorytetowa powinna być nadana do tzw. „godziny granicznej” - czyli godziny 13. Nadanie przesyłek do tej godziny umożliwia poczcie doręczenie w dniu następnym (z wyłączeniem sobót i innych dni wolnych od pracy oraz świąt).
Komentarze