We wtorek, 6 kwietnia, wydarzył się wypadek w Malewicach koło Dziadkowic. Na prostej drodze czołowo zderzyły się mazda z seatem. Aż 8 osób zostało rannych. Cztery zabrały karetki do szpitala w Siemiatyczach. Jedną z nich jest ksiądz z Dziadkowic.
Po jednego mężczyznę - najbardziej poszkodowanego - przyleciał śmigłowiec z Białegostoku. Poszkodowanych z rozbitych samochodów pomagali wyjmować okoliczni mieszkańcy. W akcji ratowniczej udział też brało 14 strażaków z Siemiatycz, Dziadkowic i Dołubowa. Droga w Malewicach była zablokowana przez kilka godzin. Na razie nie wiadomo, czy kierowcy byli trzeźwi i czy jechali w zapiętych pasach. To m.in. ustala policja. Więcej w papierowym wydaniu "Głosu".
Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze