W środę 18 grudnia, niecały kwadrans po godz. 14.00 na dziewiętnastce w okolicy Kózek, gm. Sarnaki, do rowu wjechał VW Bora.
Autem podróżowali mieszkańcy Klimczyc, rodzice z 4-letnim dzieckiem. Pierwsi z pomocą byli strażacy z OSP Sarnaki i OSP Chlebczyn, zaraz dojechali strażacy z JRG Łosice. Udzielili pomocy poszkodowanym, zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przez pewien czas kierowali ruchem, który odbywał się wahadłowo.
Kobieta i jej córka doznały niewielkich obrażeń. Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Sokołowa Podlaskiego, jednak ostatecznie lekarz zdecydował, że na dalsze badania w szpitalu wystarczy transport karetką.
Jak twierdził kierujący VW, do niebezpiecznego manewru zmusił go inny kierowca, jadący białym samochodem, który nie zatrzymał się i oddalił w stronę Łosic. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają łosiccy policjanci.
AK, fot. JSW
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze