14 sierpnia ok. godz. 11 na drodze wojewódzkiej 811 doszło do wypadku.
Jak wstępnie ustalili łosiccy policjanci skoda, kierowana przez 44-letniego mieszkańca z gm. Lublin, wyjeżdżając od strony Zabuża nie zatrzymała się na znaku stop, wymuszając przejazd jadącemu drogą wojewódzką w stronę Białej Podlaskiej ciężarowemu renault, cysternie. Na szczęście cysterna była pusta. Pojazdy zderzyły się. W cysternę uderzył jadący za nią opel corsa którym kierował 20-latek z Siemiatycz. Cysterna zjeżdżając na pobocze uszkodziła zaparkowanego citroena.
Po czworo poszkodowanych ze skody, w tym dwoje dzieci w wieku 10 i 13 lat, przyjechały karteki pogotowia z Łosic i Siemiatycz, przyleciał tez śmigłowiec LPR z Sokołowa Podlaskiego. Na szczęście kierowca z opla i 47-letni kierowca z cięzarówki, mieszkaniec pow. wyszkowskiego, nie zostali ranni.
Z pomocą pospieszyli również strażacy - 2 zastępy JRG Łosice, OSP Sarnaki, Serpelice, Hołowczyce i Chlebczyn. Za pomocą narzędzi hydraulicznych wydobyli poszkodowanych ze skody. Zabezpieczyli też miejsce lądowania LPR. Droga przez kilka godzin była zablokowana, policjanci wyznaczyli objazdy, na które kierowali strażacy z OSP.
Anna Kondraciuk, fot. ak
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy wiadomo co z rannymi? Jaki jest ich stan?
Czy wiadomo co z rannymi? Jaki jest ich stan?