Wychodzi na to, że największą bolączką w gminie Perlejewo jest brak w niektórych wsiach wodociągów. Przyczyna - brak pieniędzy. Gmina czeka więc na dotacje. Po raz szósty w tej kadencji radni gminy Perlejewo obradowali w czwartek, 28 czerwca.
Co się dzieje w gminie W swoim sprawozdaniu wójt Radziszewski poinformował przede wszystkim o tym, co w gminie się robi. A więc o: rozpoczęciu budowy drogi powiatowej na odcinku Dąbczyn - Pełch oraz w Twarogach Lackich, nowej kanalizacji w części budynku ośrodka zdrowia w Perlejewie, przygotowanej dokumentacji na budowę wodociągu. - Jeśli chodzi o poszerzenie drogi Twarogi - Żale, to wnioski o pozyskanie na to pieniędzy nie zostały zaakceptowane. W najbliższym czasie odbędą się na ten temat rozmowy i być może coś się zmieni - mówił wójt. 13 lipca w Białymstoku odbędzie się impreza, na której będą mogły zapromować się gminy i indywidualni twórcy. - Stąd moja prośba do naszych mieszkańców, którzy posiadają zdolności kulinarne. Zapraszamy do udziału ze swoimi wyrobami. Udział jest bezpłatny. Jest już zakupiony namiot, z napisem "Gmina Perlejewo", który chętnie udostępnimy. Można będzie pokazać się ze swoim wyrobem, sprzedać go i zarobić - objaśniał wójt. Z innych spraw warto odnotować, że od 1 lipca przy drogach powiatowych w gminie, przy czyszczeniu rowów i odkrzaczaniu poboczy, pracować będą robotnicy oddelegowani z urzędu pracy. Z kolei od ok. 10 lipca mają ruszyć prace związane z zagospodarowaniem placu szkolnego. - Niektórzy mogą czuć się zaniepokojeni, bo padają pytania, dlaczego jeszcze nic nie robi się przy szkole i przy układaniu chodnika w Perlejewie? Wyjaśniam, że czekamy, aż zaczną się prace na placu szkolnym, wtedy też zaczniemy prace nad chodnikiem. Chcemy obie sprawy dopasować w jednym czasie - mówił wójt. Niezdrowa konkurencja Wójt zaapelował do sołtysów, żeby poinformowali mieszkańców o nowej firmie, która odbiera folię po sianokiszonce i z rozwagą podchodzili do tej oferty. Firma zbiera folię od rolników dzień wcześniej, niż ta, z którą gmina podpisała umowę. - To niezdrowa konkurencja - mówił wójt. Wójt wspomniał też o często nieestetycznym wyglądzie terenu koło kontenera na śmieci przy cmentarzu w Perlejewie, prosząc o kulturę składowania odpadów. Bywa, że pojemnik zapełniany jest np. kwiatami z ziemią, stąd góry śmieci obok niego, jak również odpady są wyrzucane koło kontenera, nawet gdy nie jest pełny. Pytania Radny Jan Koc zapytał m.in. jak ma się sprawa z budową wodociągu na odcinku Olszewo – Żale, czy da się pozyskać pieniądze na budowę chodników po obu stronach modernizowanej obecnie drogi powiatowej, bo mają być tylko po jednej. W odpowiedzi wójt wyjaśnił, że w sprawie wodociągu są już ustalenia z gminą Grodzisk, bo wodociąg będzie przebiegał przez tę gminę oraz z prywatną osobą. A chodniki na razie będą po jednej stronie w Pełchu i Twarogach Lackich. Można byłoby ułożyć je po dwóch stronach, ale na to potrzebne są dodatkowe pieniądze. Radny Tararuj przypomniał sprawę wymiany oświetlenia w Osnówce. - Proponowałbym wysłać pismo do zakładu energetycznego z pytaniem, kiedy zostanie to zrobione - mówił radny. - Projekty na to mamy. Zakład żąda od nas deklaracji zakupu lamp. Zakupimy je - odpowiedział wójt. Z kolei radny Popławski zapytał, kiedy będzie budowany wodociąg do wsi Głęboczek, Kruzy i Leśniki. - Czy w tym roku, czy w następnym? Ludzie mnie pytają, a ja nie mogę udzielić im konkretnej odpowiedzi? - mówił radny. Podobną sprawę poruszył radny Trusiak, odczytując pismo, w którym mieszkańcy Głodów i Kobyli proszą wójta i radę o jak najszybsze rozwiązanie problemu niedostatku wody w tych wsiach. Wójt Radziszewski: - Zapewniam, że nie ma w tej sprawie złej woli ze strony gminy. Dłużą się procedury pozyskiwania pieniędzy, czekamy na okres przyjmowania wniosków. Projekty i pozwolenia na budowę mamy, brakuje tylko pieniędzy, ok. 2,6 miliona złotych, aby dokończyć wodociągowanie gminy. Inne sprawy Radni przegłosowali skład komisji, która zajmie się wyborem ławników sądowych. W jej skład weszli: Eugeniusz Twarowski, Kazimierz Konobrocki i Zbysław Radziszewski. Gmina chciała kupić działkę koło Pełchu lub Leszczki Dużej, na której pobudowana zastanie hydrofornia. Sołtys Pełchu przypomniał, że taką działkę posiada wieś i chętnie ją udostępni.
Wójt podziękował radnym, sołtysom i mieszkańcom, którzy zaangażowali się w odnowienie przystanków. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze