Intensywne opady deszczu w ubiegłym tygodniu spowodowały, że poziom wody w siemiatyckich zalewach z godziny na godzinę gwałtowanie się podnosił. W czwartek rano zadecydowano o zwiększeniu zrzutu wody, głównie z małego zalewu. Spowodowało to między innymi zalanie łąk nad Kamionką.
Osoby idące na miejską targowicę przy ulicy Kościuszki nie mogły skorzystać z kładki na osiedlu „Tarasy”. Kładka i znaczna część przejścia została zalana. Ludzie musieli przeprawiać się mostem na ul. Żwirki i Wigury. Dodatkowo woda w małym zalewie przelała się przez ścianę basenu i praktycznie zatopiła drewniane molo. Doszło do podtopień niektórych posesji przy ulicy Fabrycznej i Kościuszki. - Decyzją burmistrza już po tragedii w Bogatyni obniżyliśmy poziom wody na małym i dużym zalewie. Górny akwen o 10 cm, a dolny o 30 cm - mówi Roman Umiastowski, dyrektor MOSiR w Siemiatyczach. - W czwartek rano z powodu ciągłego przybierania wody podjęliśmy decyzję o zwiększeniu zrzutu z małego zalewu. Śluza była opuszczona na około 80% wysokości. Nie wyjmowaliśmy siatek w śluzie, by duże ryby nie uciekły do Kamionki. Całe szczęście deszcz przestał intensywnie padać i uniknęliśmy znacznie większych problemów. Ogłoszono stan gotowości - W czwartek w godzinach rannych w siedzibie Komendy Powiatowej PSP w Siemiatyczach odbyło się posiedzenie Miejskiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, któremu przewodniczył burmistrz Zbigniew Radomski - mówi młodszy brygadier Jerzy Sitarski, zastępca komendanta powiatowego PSP w Siemiatyczach. - Spotkanie, w którym wzięli udział przedstawiciele państwowej straży pożarnej, policji, urzędu miasta, Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach, Ochotniczej Straży Pożarnej w Siemiatyczach, MOSiRu było poświęcone sytuacji na naszych zalewach spowodowanej intensywnymi opadami deszczu. Dokonano bieżącej analizy zagrożenia dla nieruchomości i obiektów położonych w sąsiedztwie zalewów i rzeki Kamionka. Przedstawiono szczegółowe prognozy pogody na najbliższe godziny. Na podstawie tych danych postawiono wszystkie niezbędne służby i podmioty współdziałające w stan gotowości, osoby odpowiedzialne zobligowano do ciągłego monitoringu poziomu wody w obu zalewach, zabezpieczono niezbędne ilości worków, piasku oraz sprzętu transportowego. W piątek pogoda unormowała sytuację powodziową na terenie Siemiatycz.
Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
Komentarze