Reklama

Wilk Jung z serpelickiego lasu

Dobre wieści od Junga, wilka uratowanego 2 lata temu z wnyków w serpelickich lasach.

    Historię wilka opisywaliśmy w czerwcu 2020 roku (https://kurierpodlaski.pl/artykul/wilk-uratowany-z-wnykow/1010989):

        - Pomimo braku tylnej łapy uszkodzonej przez wnyk, z oddaniem opiekuje się swoimi tegorocznymi szczeniętami. Wraz z partnerką oraz zeszłorocznym potomkiem, także dotkniętym kalectwem, donosi młodym pokarm. Filmy z naszej fotopułapki pokazują, jak ta ciężko doświadczona przez kłusownictwo wilcza rodzina dobrze radzi sobie z codziennymi obowiązkami - informuje Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" i dodaje, że Jung stracił łapę zimą, prawdopodobnie na skutek odmrożenia końca uszkodzonej łapy. Skąd uszkodzenie łapy młodego niestety nie wiadomo.

Reklama

        Akcje ratunkowe oraz monitoring uratowanych drapieżników jest możliwy dzięki wsparciu finansowemu od darczyńców, w tym od sieci sklepów Biedronka oraz od prywatnych osób przekazujących stowarzyszeniu 1% podatku.

        Film z Jungiem i jego rodziną na www.polskiwilk.org.pl

https://www.youtube.com/watch?v=UsJJxg36kvc

        Anna Kondraciuk, fot. ak

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama