21-letni Paweł Pietruk, pochodzący z Czarnej Cerkiewnej w gminie Grodzisk, trenujący strzelectwo sportowe w białostockim klubie "Kaliber", został niedawno w klasyfikacji indywidualnej wicemistrzem Polski seniorów w konkurencji karabinek kdw60l. Były to Mistrzostwa Polski Seniorów, które odbyły się we Wrocławiu. W tej konkurencji Paweł Pietruk miał 61 rywali z różnych klubów.
Przypominamy, że Paweł Pietruk trenuje strzelectwo od kilku lat. Indywidualne wicemistrzostwo Polski to na razie jego największe osiągnięcie. Oto, co powiedział nam o tym sukcesie: - Jechałem na te mistrzostwa pełen obaw, ponieważ miałem za sobą słaby start na młodzieżowych mistrzostwach Polski, gdzie zajmowałem kolejno miejsca - czwarte, piąte, szóste. Jednak czułem, że stać mnie na wiele i udało się. Nie był to mój pierwszy start na zawodach tej rangi. W seniorskich mistrzostwach był to mój czwarty udział. Jak na razie to moje największe osiągnięcie, ponieważ jest to pierwszy poważny medal w seniorskiej karierze. Wcześniej wystrzelałem wicemistrzostwo Polski juniorów. W dniu startu warunki na strzelnicy były bardzo trudne. Wiał silny i zmienny wiatr, co preferowało doświadczonych zawodników. Jednak poradziłem sobie z nimi i wystrzelałem wynik 591 punktów na 600. Dawało mi to pierwsze miejsce exaequo z zawodnikiem Grunwaldu Poznań Dawidem Migałą - obecnym rekordzistą Polski w tej konkurencji. W strzelaniach finałowych toczyliśmy zaciętą walkę do ostatniego strzału, jednak Migała okazał się ode mnie lepszy zaledwie o 0,2 punktu. Drużynowo "Kaliber" zajął IV miejsce. - Moi koledzy wypadli poniżej oczekiwań. Stąd drużynowo tylko czwarte miejsce - dodaje. Po mistrzostwach Polski Paweł Pietruk, wraz z 11 innymi strzelcami z Polski, pojechał jako jedyny reprezentant klubu "Kaliber" na Uniwersjadę do Shenzhen w Chinach. Wyjazd był nagrodą za osiągnięcia w całym sezonie, jak również za wicemistrzostwo Polski. - Zmierzyłem się z zawodnikami z najdalszych zakątków świata. Z każdego kontynentu przyjechało wiele reprezentacji narodowych. Był to mój najdalszy wyjazd w dotychczasowej sportowej karierze. Liczyłem na dobre stary, jednak kontuzja łokcia, której nabawiłem się na początku zmagań znacznie utrudniła mi strzelanie, więc tego wyjazdu nie mogę zaliczyć do udanych. Mimo to jestem zadowolony z doświadczenia, które tam zdobyłem - wspomina Paweł Pietruk. Najbliższe plany Pawła to szybki powrót do pełnej sprawności fizycznej, jak najlepsze przygotowania do nadchodzącego sezonu oraz zdobywanie kolejnych medali na mistrzostwach Polski, a w przyszłości walka o wyjazd na Olimpiadę w Rio de Janeiro. Tego życzymy. Cezary Klimaszewski, Głos Siemiatycz, fot. UKS Kaliber
Komentarze