Wiele instytucji, firm, stowarzyszeń i osób zajmujących się turystyką skierowało pismo - petycję do władz wszystkich samorządów powiatu hajnowskiego o ochronę starych drzew.
Podpisało się pod nią 40 promotorów i organizatorów turystyki na Podlasiu, m.in. duże firmy z Krakowa, Warszawy, Białegostoku, ale także Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków i regionalni przewodnicy wycieczek.
Z listu wynika, że na Podlasiu często wycina się drzewa niezagrażające i stabilne. Samorządowcy zapominają o ich ważnej roli w środowisku (np wchłaniają pestycydy z pól chroniąc lokalne zasoby wody pitnej, osłaniają uprawy przed wywiewaniem), ale też stanowią o atrakcyjności wsi, miast i okolic odwiedzanych przez turystów. Sygnatariusze zwracają uwagę na tę drugą funkcję, turystyczno-krajoznawczą i ostrzegają, że pniaki odstraszają turystów.
Problem ten dotyczy nie tylko tego powiatu. Podobnie ze starymi drzewami dzieje się i w powiecie siemiatyckim i i bielskim i innych.
Petycję cytujemy w całości
“Hajnówka 17.09.2019
Podlasie należy do najbardziej rozpoznawalnych w Europie regionów turystycznych. Jest miejscem wyjątkowym ze względu na współistnienie różnych kultur, Puszczę Białowieską, ale też na Obszar Chronionego Krajobrazu, ustanowiony w malowniczych gminach okalających Puszczę.
Na Podlasiu nie mamy gór, jezior czy morza. Dominantami tutejszego pejzażu od zawsze były stare drzewa. Ocieniały cmentarze i kapliczki, osuszały fundamenty cerkwi i kościołów, otaczały urocze wsie. Dla miejscowej ludności są na tyle ważne, że stały się kanwą pieśni ludowych: Horyła sosna, Oj smereko. Ale spełniają też praktyczne funkcje: wchłaniają pestycydy z pól, zatrzymują wiatry i osłaniają mgły, podnosząc tym samym uwilgotnienie upraw. W końcu, są ostoją ginących gatunków.
Dlatego ważne okazują się również dla turystów odwiedzających Podlasie. Otóż z wieloletniej praktyki organiztorów turystyki wynika, że samotne drzewa czy też ich skupiska, jak aleje, parki, zespoły krajobrazowe, są czynnikiem decydującym o wyborze miejsc odpoczynku naszych wspólnych gości, jakimi są turyści. A jednocześnie ważnym punktem programu wielu wycieczek. Niektóre z firm turystycznych oferujące turystykę poznawczą i studyjną, wręcz na zadrzewieniach opierają fragmenty swojego programu, pokazując ginące kraski, rzadkie ortolany czy wymierające w Polsce porosty.
W ostatnim czasie z żalem obserwujemy postępującą wycinkę starych brzóz, olch, jesionów, topól, także zdrowych okazów. Oczywiście, że należy usuwać drzewa zagrażające bezpieczeństwu ludzi, ale dlaczego wycinać zdrowe i statyczne? I to w miejscach niezamieszkanych bądź przy podrzędnych drogach, gdzie ruch jest znikomy?
Po alei z Narewki do Guszczewiny pozostały juz tylko zdjęcia. Po okazałych zdrowych topolach z okolic Cisówki pniaki. Po zadrzewieniach wzdłuż drogi z Białegostoku do Hajnówki stosy opału (nasadzeń zastępczych nie przewidziano).
Zwracamy się zatem do Państwa z uprzejmą prośbą o ochronę starych drzew, dla których powołano Obszar Chronionego Krajobrazu. Drzewa przydrożne i śródpolne są istotnym atutem pejzażu Hajnowszczyzny, podnoszą jego estetyczną wartosć, nadają mu refleksyjny charakter. Są to wartości poszukiwane przez ludzi z Europy i Świata, którym pokazujemy Podlasie na naszych wycieczkach od lat. Tymczasem sędziwe drzewa stają się rzadkością. Pozostaną tylko w folderach turystycznych i na zdjęciach. Nie mamy wątpliwości, że wycinka negatywnie wpłynie na atrakcyjność regionu, a więc i na funkcjonowanie całego sektora turystycznego okolic Puszczy Białowieskiej.
Z szacunkiem, w imieniu niżej wymienionych:
Grażyna Chyra, Michał Książek
/podpisy 40 podmiotów, instytucji i osób zajmujących się turystyką/
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze