Kobieta zginęła w pożarze swojego domu 9 stycznia w Grabarce w gminie Milejczyce.
- Prawdopodobnie nieszczelność przewodu kominowego była przyczyną pożaru drewnianego domu w Grabarce. W budynku, koło drzwi do sionki, znaleziono zwłoki 88-letniej Olgi M. Instalacja elektryczna tydzień wcześniej została odcięta, gdyż były problemy z płaceniem za prąd. Pierwszą jednostką, która zjawiła się na miejscu pożaru, o 17.44, była jednostka OSP Milejczyce. W sumie w akcji uczestniczyło 3 jednostki OSP i dwie z PSP Siemiatycze – powiedział rzecznik siemiatyckiej straży pożarnej Jerzy Sitarski. A swoją drogą, to gdzie była opieka społeczna? Starsza kobieta mieszkająca samotnie w domu bez prądu. Czy niepotrzebna była tutaj jakaś pomoc? Joanna Sawicka pełniąca obowiązki kierownika Gminnego Ośrodka pomocy Społecznej w Milejczycach była zdziwiona telefonem z pytaniem o panią Olgę M. z Grabarki. My zdziwieni jesteśmy odpowiedzią. - Nie było żadnych zgłoszeń na temat, że ta osoba potrzebuje pomocy. Olga M. nie była klientką naszego GOPS - powiedziała.
Jacek Piotrowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze