Reklama

Tragedia na drodze

07/04/2010 12:46
Prawdopodobnie nadmierna prędkość była przyczyną wypadku, który wydarzył się we wtorek, 6 kwietnia, ok. godz. 23.00, koło Wilczego Dołu, między Klekotowem a Słochami Annopolskimi. Volkswagen passat wpadł do rowu, odbił się od pnia ściętego drzewa i uderzył w przepust z kostki granitowej.

          Siła uderzenia był atak duża, że z auta wypadł silnik. Zginął 18-letni kierowca, mieszkaniec Klekotowa. Pasażer trafił do szpitala w Siemiatyczach. Droga po mżawce była śliska. Do akcji ratowniczej wyjechali strażacy zawodowi z Siemiatycz, policja i karetka pogotowia. Podejrzewano, że autem mógł jechać trzeci podróżny. Szukano go po polach, rowach i zaroślach. Bez skutku. Na razie nie wiadomo, czy kierowca był trzeźwy i czy podróżni mieli zapięte pasy. To m.in. ustala policja. Więcej w papierowym wydaniu gazety.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. Jacek S. Wasilewski
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama