W środę 28 października kobiety w Polsce strajkują i nie idą do pracy, szkoły, na uczelnie. Odbędą się masowe spacery w całym kraju, również w Siemiatyczach.
Na profilu facebookowym "STRAJK KOBIET Siemiatycze" organizatorzy piszą:
W Siemiatyczach spotykamy się na spacer o 18.00 pod bankiem z żuberkiem (tam gdzie w poniedziałek). Urządzimy pogrzeb PiS-u! Ma nas być widać i słychać!
Zabieramy ze sobą:
maseczki (obowiązkowo!!!)
transparenty, parasolki, wieszaki
znicze, świece
bębny, gwizdki, wuwuzele, pokrywki, garnki, wszystko co będzie robiło duży hałas
dużo energii!
To jest nasz wspólny spacer, wszelkie pomysły mile widziane!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
czy mozna zabrac karabin kalasznikova?
To jest nasza rewolucja. To jest walka o nasza godnosc, o przetrwanie. To jest wazne nie tylko dla nas kobiet - to takze wazne dla mezczyzn nie godzacych sie z tym by ktos inny decydowal o losie naszym, corki , zony, matki , meza i dzieci .
Mężczyzn proszę w to nie mieszać. Nie są tak głupi jak te babki co w życiu dzieci nie miały i nie będą mieć ale na manifie bardzo chetnie wyjdą narobić szumu.. Takie jesteście twarde to przełknijcie obowiazujace zasady. Nie jesteście pępkiem tego świata zapamiętajcie do jasnej cholery
Pepkiem swiata jestes ty. Obowiazujace zasady nie pozbawia cie zycia przy porodzie. Ale to ci zwisa.... gdyby dotknela cie taka tragedia - cene zaplacilaby twoja kobieta. Ty zatopilbys robaka razem z ksiedzem na stypie- a za miesiac zaczalbys sie rozgladac za nastepna ,,lalka do dmuchania ,, .
dokładnie tak zrobimy i co nam zrobisz. nie rozumiemy w czym widzisz problem? każden ma ponoć prawo do ŻYCIA jak mu się podoba? czyż nie?
tak jest kagance na twarz i poszli słaby ten strajk z maseczkami to jest walczenie o wolnosc ?
Ciągłe ustępstwa wobec klerykalizującego się na potęgę Kościoła uznaje ta młodzież (często mająca za sobą tradycyjne wychowanie religijne) za wyraz konformizmu i moralnej obojętności. Nie jest ona gotowa uznać, że Kościołowi należy się jakikolwiek bonus za to, że wspierał walkę z komunizmem. Niewątpliwy w ostatnim okresie silny wpływ na nastroje miały nierozliczone pedofilskie afer Nie ma w Polsce konfliktu pokoleniowego, jest natomiast pokoleniowe niezrozumienie. Młodzi nie zabierali głosu, bowiem nikt ich o głos nie prosił ani nie pytał o zdanie. Generacja "tłustych kotów" skłonna była na młodzież narzekać, a to, że właśnie głosu nie zabiera, a to, że tonie w konsumpcji, a to, że nie zna historii i nie uznaje zasług starszych, mających za sobą bohaterskie czyny przy obalaniu komunistycznego ustroju. Kościół uznał, że można zająć edukacją te pokorne "baranki boże" na klerykalną modłę. Kościelna obsesja kontrolowania zachowań seksualnych, coraz bardziej stawała się w oczach młodych uzurpacją, wymuszaniem władzy nad najbardziej intymną sferą życia człowieka, przy czym była to uzurpacja pozbawioną jakiejkolwiek legitymacji, ze strony korporacji bezżennych mężczyzn. W pewien sposób, choć perwersyjnie, zrozumiał to Jarosław Kaczyński i stąd pewnie te spektakularne, pionowe kariery asystentów o dziecięcych twarzach, które miały demonstracyjnie dowodzić, że władza otwiera się na młodych. Przesłanie było jasne. Zrobicie karierę, jeśli trzymać się będziecie tronu (stołka) w sojuszu z Kościołem. Uderzające jest jak kilka wulgaryzmów odwraca uwagę niektórych od meritum sprawy (przy długoletnim przyzwoleniu na agresywny na granicy wulgarności język występów Kaczyńskiego). Teraz, sprowokowani wyszli na ulice, by to wszystko wykrzyczeć. Zaczęli się organizować. Jeśli spotkają ich represje, to nie mam żadnych wątpliwości, że stawią opór. Z pewnością nie brak wśród nich osób nie mniej odważnych niż w pokoleniu „S”. Mają nieomylny zmysł rozpoznawania kłamstwa – dar uczciwej i mądrej młodości. Jedno tylko pozostaje tu powiedzieć: solidarność międzypokoleniowa nie jest taka zła, pod warunkiem, że to raczej starsi starają się o zrozumienie młodszego pokolenia, nie zaś narzucają mu się ze swoimi radami, które wcale nie muszą być aż takie mądre i aktualne. Kazimierz Wóycicki
czy mozna zabrac karabin kalasznikova?
To jest nasza rewolucja. To jest walka o nasza godnosc, o przetrwanie. To jest wazne nie tylko dla nas kobiet - to takze wazne dla mezczyzn nie godzacych sie z tym by ktos inny decydowal o losie naszym, corki , zony, matki , meza i dzieci .
Mężczyzn proszę w to nie mieszać. Nie są tak głupi jak te babki co w życiu dzieci nie miały i nie będą mieć ale na manifie bardzo chetnie wyjdą narobić szumu.. Takie jesteście twarde to przełknijcie obowiazujace zasady. Nie jesteście pępkiem tego świata zapamiętajcie do jasnej cholery