Reklama

Stara Droga Żelazna Mikołajewska. Jak wyglądał budynek dawnej stacji PKP Siemiatycze?

Linia kolejowa, (szerokotorowa, jak wszystkie w cesarstwie rosyjskim), wiodąca pierwotnie z Siedlec do Wołkowyska przez Siemiatycze – Czeremchę – Hajnówkę, długości 154 km, i dalej do Połocka (na terenie dzisiejszej Białorusi), mająca być dodatkową linią wiodącą z Warszawy do stolicy, a więc Petersburga, została zbudowana w latach w latach 1903 –1906.

     Została nazwana  Drogą  Żelazną Mikołewską (Nikołajewskaja Zeleznaja Doroga). Według "Kurjera Warszawskiego" z listopada 1904r. linia miała przebiegać przez Mielnik i tam miał stanąć most kolejowy na Bugu. W rezultacie zabiegów rozmaitych lobbystów plany te uległy jednak zmianie i ostatecznie została wytyczona przez Bug w pobliżu  Siemiatycz.

     Most na Bugu zwany „carskim” stanął  w dzisiejszym Fronołowie (Mierzwice Kolonia) na wysokości wsi Olendry na prawym brzegu rzeki. Nazwa Fronołów pochodzi prawdopodobnie od nazwiska carskiego inżyniera Fronołowa, kierującego pracami przy jego budowie. Początkowo był on tylko jednotorowy (druga nitka powstała dopiero w 1914r.). Wtedy też, w 1906r, powstały stacje we Fronołowie i w Siemiatyczach. Z tego okresu pochodził murowany budynek stacyjny w Siemiatyczach.
     Niedługo potem można było już tą nową linią dotrzeć m.in. bez przesiadki specjalnym pociągiem nawet z Petersburga do Warszawy, podróż trwała około dwie doby (z Siemiatycz do Warszawy ok.5 godz).
     Przez cały okres międzywojenny linia ta miała istotne znaczenie dla towarów i podróżnych na terenie II Rzeczpospolitej, rozciągającej się daleko na wschód.

Reklama

     W 1933 roku powstał projekt dźwigarów przęseł na tym moście autorstwa inżynierów: Leona Pszenickiego i Franciszka Szelągowskiego, wykorzystany później, po II drugiej wojnie światowej, przy konstrukcji mostów wiślanych w Toruniu, Fordonie i Grudziądzu. Most w okresie I wojny światowej nie doznał większych uszkodzeń. W 1918r okazał się kluczowy w obliczu klęski Niemiec w I wojnie światowej. Tędy przebiegał korytarz kolejowy mający umożliwić ewakuację do Prus Wschodnich wojsk niemieckich z terenów Ukrainy na trasie Kowel - Brześć – Siemiatycze i dalej na północ.
     W drodze układu polsko – niemieckiego zawartego 24 listopada1918r. w Kownie Niemcy otrzymali prawo do utrzymywania w swoich rękach tej linii i pasa terenów na wschód od niej aż do zakończenia ewakuacji, które miało nastąpić dopiero 20 lutego 1919r.
     We wrześniu 1939r. mimo bombardowań lotnictwa niemieckiego i walk z polską obroną przeciwlotniczą, most ocalał. W okresie „przyjaźni”  sowiecko- niemieckiej od jesieni 1939r. do lata 1941r., a więc do wybuchu wojny między nimi, był jednak zamknięty. Rzeką przebiegała granica między III Rzeszą niemiecką i ZSRS. Pociągi od strony zachodniej kończyły bieg w Platerowie, a po stronie sowieckiej w Siemiatyczach (Siemiaticzi).
     Stąd w 1940 i 1941r. odjeżdżały w kierunku Wołkowyska transporty zesłańców wywożonych przez Sowietów na Sybir a potem, w 1942r., w kierunku na Małkinię,  niemieckie wagony z Żydami na śmierć do Treblinki. Niemcy, opuszczając od czerwca 1944r. nasze tereny pod naporem Armii Czerwonej, w lipcu wysadzili most w powietrze, unieruchamiając w rezultacie na tym odcinku linię kolejową. Ale na krótko, bowiem w rezultacie prac w sierpniu i wrześniu tego samego roku wojska sowieckie zbudowały jedno przelotowy most drewniany.

     Autorzy opracowania wspomnieniowego „Fronołów, Mierzwice i okolice” (Andrzej Daniluk, Grzegorz Daniluk i Stanisław Szymański) znajdującego się w zasobach Biblioteki w Sarnakach napisali m.in.: „(…) przeprawa przez rzekę zajmowała trochę czasu. Drewniany most nie pozwalał na szybkie przeloty (…). Bez przerwy szły na wschód długie pociągi towarowe   z dwiema lub nawet trzema lokomotywami  wpiętymi również w środku pociągu. Przed mostem pociągi rozpinano i wolniutko przeprowadzano na drugą stronę rzeki.  Ponownie je spinano na stacji w Siemiatyczach.  Przez most przejeżdżał pociąg znacznie krótszy i lżejszy. Przejazd dawał sporo adrenaliny, bo most się kołysał. W czasie wojny tory też zostały w znacznej mierze zniszczone, więcz linii dwutorowej skonstruowano jednotorową biegnącą po szerokim nasypie(…)”.  

Reklama

     W 1945r. rozpoczęto prace nad odbudową mostu żelaznego z pojedynczym torem, który został uroczyście oddany do użytku w1947r. Do jedno przelotowej konstrukcji dobudowano równoległą w latach 1955-1957. Z tego okresu pochodzi też budynek ostatnio gruntownie zmodernizowanego siemiatyckiego dworca.  W okresie powojennym linia ta (ze względu na przejście graniczne z ZSRR Siemianówka – Świsłocz) również miała istotne znaczenie strategiczne. Wystarczyło obserwować, jak często była wykorzystywana do przerzucania transportów wojsk sowieckich ze wschodu do zachodniej Polski apotem  ostatnie ich transporty spod Legnicy na zawsze wyjeżdżające z  Polski w 1993 r.
    Długo jednak trzeba było czekać na pojawienie się na tej trasie, po jej gruntownej modernizacji, współczesnych szybkich pasażerskich pociągów dalekobieżnych. Pierwszy pojawi się w czerwcu b.r. na trasie z Gdyni do Warszawy z przystankiem m.in. w Siemiatyczach. W historii tej linii kolejowej otworzy nowy rozdział.
    Marek Antoni Nowicki

 

Reklama

    Wygląd dworca kolejowego nie będzie już zagadką

    Nareszcie, po latach poszukiwań, wiemy jak wyglądał pierwotny budynek dworca kolejowego Siemiatycze, pochodzący z czasów carskich. Zbudowano go w latach 1905-1906, wtedy tez zbudowano most kolejowy na Bugu.

      Na zdjęciu, przed budynkiem dworca stoi obsługa stacji. Zdjęcie wykonano prawdopodobnie w 1940 roku, w okresie okupacji sowieckiej. Niestety nie znamy jeszcze nazwisk i funkcji osób znajdujących się na zdjęciu.

      Jest to pierwszy raz publikowane zdjęcie. Nadesłał nam je Piotr Spek z Piły, którego dziadek Czesław Rutkowski pracował na stacji kolejowej tuż przed wojną i w czasie wojny.

Reklama

      Budowa linii kolejowych na terenie Imperium Rosyjskiego uwarunkowana była względami strategicznymi, stąd też 7-kilometrowa odległość stacji od miasta. Nowe linie postrzegano jako zagrożenie – mogły być wykorzystane przez wroga. Brak zgody Sztabu Generalnego na budowę nowych linii w zaborze rosyjskim ograniczał rozwój sieci kolejowej, co niestety widać  do dziś na kolejowej mapie Polski.

     Obecny dworzec w Siemiatyczach Stacji zbudowano w 1956 roku, a zmodernizowano w 2020.

     Jerzy Nowicki, autor zdjęcia nieznany

Reklama

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 28/03/2025 19:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama