Reklama

Sprzątanie zalewów

28/09/2006 16:40
Wychodzi na to, że jest komu śmiecić, ale nie ma komu sprzątać. Na ponad 400 członków Koła PZW do sprzątania przyszło kilku. Państwowa Straż Rybacka zapowiada częstsze kontrole na siemiatyckich zalewach.
          Zaledwie 17 osób, w tym tylko sześć dorosłych, sprzątało zalewy w ramach ogólnopolskiej akcji "Sprzątanie świata", podjętej również przez siemiatyckie Koło PZW. Tereny wokół zalewów sprzątano w sobotę, 16 września. Wędkarzy wsparli uczniowie szkoły podstawowej nr 1 i gimnazjum nr 1 w Siemiatyczach. Zebrano kilkanaście worków śmieci, głównie puszek, butelek i papierów. Były też odpady typowo wędkarskie: puszki po kukurydzy i innych zanętach oraz elementy akcesorii wędkarskich, które pozostawili członkowie siemiatyckiego Koła PZW lub nie zrzeszeni w Kole. Tak, jak podczas wiosennego sprzątania zalewów, organizatorzy zwracają uwagę na ilość członków Koła, biorących udział w akcji. Na ponad 400 członków przyszło kilku, co już staje się normą. Kilku wędkarzy, kiedy sprzątano zalewy, siedziało z wędką na wodą.
          Przypominamy, że każdego wędkarza obowiązuje regulamin, według którego należy zachować czystość obok swojego stanowiska połowu (po 5 metrów w obie strony).
          Siemiatyckie Koło PZW informuje również, że coraz częściej na siemiatyckich zalewach będą pojawiały się patrole Państwowej Straży Rybackiej. Niedawno tak straż nakryła nielegalnego wędkarza. Zawiadomiono policję. Mężczyzna uciekał, policjanci dogonili go. Został sporządzony wniosek do sądu o ukaranie.

          Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama