Reklama

Spłonęła stodoła w Kątach

31/08/2010 15:54
29 sierpnia w Kątach koło Dziadkowic spłonęła stodoła. Jak powiedział jeden ze strażaków uczestniczących w akcji, mogło to być podpalenie. Ponieważ ani nie było burzy, ani do stodoły nie była doprowadzona elektryczność.

          - W niedzielę o 21.30 w Kątach z nieustalonych przyczyn wybuchł pożar drewnianej stodoły. Pożar strawił ją ze zgromadzonym tam sianem, słomą, meblami, oknami plastikowymi, nową blachą w arkuszach. Do gaszenia pożaru zostały wezwane dwie jednostki OSP z Dziadkowic oraz Dołubowa, Hornowa i Jednostka Ratowniczo - Gaśnicza z Siemiatycz. Dogaszanie pogorzeliska trwało 10 godzin. Na razie nie jest znana przyczyna pożaru. – powiedział rzecznik siemiatyckiej straży Jerzy Sitarski.

          Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama