2 kwietnia tuż po północy zauważono pożar stodoły przy ul. Wysokiej w Siemiatyczach. Kiedy na miejsce przybył siemiatycka straż pożarna, cała stodoła objęta była ogniem. Zaczynał się palić sąsiedni budynek gospodarczy.
Ogniem były zagrożone też pobliskie garaże blaszaki i garaż sąsiada. Strażacy wezwali na pomoc jeszcze jeden wóz strażacki z Siemiatycz i ochotników ze Słoch Annopolskich. Ci dowieźli wodę, której nie było w pobliskim hydrancie. Pożar gasiło łącznie 10 strażaków i sąsiedzi przez ponad 3 godziny. Niestety, całkowicie spłonęła stodoła, a w niej polonez truck oraz dach sąsiedniego budynku. Przyczyna pożaru na razie nie jest znana, nie można jednak wykluczyć podpalenia. Jacek S. Wasilewski, tygodnik Gos Siemiatycz, fot. VSC - Video Studio Kochański
Komentarze