Reklama

Śledztwo w sprawie afrykańskiego pomoru świń

10/09/2016 12:47

31 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Białymstoku rozpoczęła śledztwo w sprawie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla mienia w wielkich rozmiarach, poprzez szerzenie choroby zakaźnej w postaci afrykańskiego pomoru świń (ASF).

- Śledztwo obejmie wszystkie ujawnione w ostatnim okresie przypadki zakażenia trzody chlewnej z okręgu działania Prokuratury Regionalnej w Białymstoku, tj. m.in. w powiatach: wysokomazowieckim, hajnowskim, siemiatyckim, bielskim. Do prowadzenia tego postępowania został powołany zespół prokuratorów i policjantów z komendy wojewódzkiej w Białymstoku, którzy będą ściśle współpracowali z innymi służbami, m.in. Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Urzędem Kontroli Skarbowej, Służbą Celną i Wojewódzkim Lekarzem Weterynarii - poinformowała nas Joanna Dąbrowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.

Reklama

Jednej osobie już postawiono zarzut z art. art. 77, ustęp 5, ustawy o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. Sprawę tę rozpoczęła prokuratura zambrowska, po tym jak przetransportowano trzodę chlewną z gospodarstwa rolnego do dwóch innych gospodarstw w gminie Zambrów oraz do powiatu wysokomazowieckiego, z naruszeniem wymagań weterynaryjnych.

- Ponieważ śledztwo jest we wstępnym etapie, kierując się dobrem postępowania przygotowawczego, prokuratura okręgowa nie udziela innych informacji w tej sprawie - wyjaśnia prokurator Joanna Dąbrowska.

Reklama

Dostajemy szereg pytań od Czytelników, dlaczego cały czas na parkingu koło Zajazdu U Kmicica, przy krajowej "19" w Siemiatyczach, stoi patrol policji. Zaś na drodze są rozstawione pachołki, prędkość ograniczono do 30 km/h.

- To nic innego, jak nasze działania, tzw. kontrolno - blokadowe, w związku z afrykańskim pomorem świń. Patrole są całodobowe. Nasi policjanci zatrzymują i kontrolują w pierwszej kolejności transporty trzody chlewnej, niezależnie od ilości przewożonych zwierząt. Tak więc jeśli ktoś będzie wiózł w przyczepce nawet jedną sztukę, też zostanie skontrolowany. Sprawdzamy legalność przewożenia, a w przypadku wątpliwości kontaktujemy się z powiatowym lekarzem weterynarii. Obowiązek zatrzymywania i kontroli takich transportów mają też inne, mobilne patrole. Podobne punkty, jak ten w Siemiatyczach, znajdują się we wszystkich powiatach województwa podlaskiego - mówi st. asp. Aleksander Wojtkowski, oficer prasowy siemiatyckiej policji.

Reklama

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama