13.871,01 zł wpłynęło na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z Siemiatycz. Biorąc pod uwagę wszystkie edycje WOŚP zorganizowane w Siemiatyczach, nie jest to rekordowa suma. W tym roku, 12 stycznia, z puszkami chodziło 30 wolontariuszy. Od 8.30 do wieczora, parami lub w czwórkach stali głównie w sklepach, w okolicach kościołów i cerkwi, mniej było ich widać na mieście ze względu na pogodę.
- Szału nie było, ale myślę, że siemiatyczanie życzliwie odnieśli się do naszej akcji i dosyć chętnie wrzucali pieniądze do puszek. W puszkach przeważały monety - groszaki i po pięć zł, z banknotów najwięcej było po dziesięć i dwadzieścia zł, zdarzały się pięćdziesiątki i setki. Były sytuacje, w których wiele osób wchodziło do przedsionka hali, wrzucali banknot i nawet nie wchodzili do środka i nie brali serduszka - mówi Katarzyna, jedna z wolontariuszek.
- Wszyscy wolontariusze to uczniowie siemiatyckiego liceum. Cały nasz sztab, decydując się na organizację tegorocznej Orkiestry, chciał nie tylko zebrać pieniądze na szczytny cel, ale również dołożyć swoją osobistą cegiełkę w postaci pracy, poświęconego czasu, społecznej działalności. Chcieliśmy też, by Orkiestra w Siemiatyczach oraz zbiórka pieniędzy były kontynuowane. Przed finałem mieliśmy spotkania organizacyjne, we własnym gronie oraz z przedstawicielami różnych instytucji. Łącznie przy organizacji i przebiegu imprezy pracowało 36 wolontariuszy, których do działania nie trzeba było namawiać - powiedziała Angelika Łabicka, koordynująca przygotowania i przebieg siemiatyckiej Orkiestry.
Wszystkie puszki na bieżąco trafiały do pomieszczenia socjalnego hali MOSiR-u przy gimnazjum nr 1. Tam personel siemiatyckiego banku Pekao liczył każdy grosz i rejestrował wpływy. Zaś w hali na scenie zagrali: "Cassel", "Daro", "The Coffin shop", "Fragile" i "Wicked Side". Bezpieczeństwo zapewniali pracownicy Agencji Ochrony Osób i Mienia "Global Security" z Siemiatycz oraz policjanci. Siemiatycki finał wspomogło wiele osób, lokalnych firm prywatnych oraz instytucji.
W ramach WOŚP w Siemiatyczach zebrano: 2014 - 13.871, 2013 - 12.435 zł, 2012 - 13.960 zł, 2011 - 23.232 zł, 2008 - 16.750 zł, 2003 - 14.500 zł.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze