Około roku 1777 dla kościoła w Strabli nieznany budowniczy zbudował organy. Wtedy to świątynia została wyremontowana po zniszczeniu z 1766 r., kiedy odpadł jej fronton z chórem. Prawdopodobnie fundatorem instrumentu był ówczesny właściciel Strabli, hrabia Maciej Maurycy Starzeński, herbu Lis, generał-porucznik wojsk koronnych, starosta brański.
Pierwotnie organy miały 7 głosów, w późniejszych latach wiatrownica została powiększona do 10 głosów, a ostatecznie osiągnęła 9 głosów. Szafa organowa była wielokrotnie przemalowywana.
W 1962 r. pozytyw organowy odkupiono do drewnianego kościoła w Grodzisku. Z powodu niskiego sklepienia chóru w Grodzisku, górna część instrumentu, tj. zwieńczenie wieżyczki środkowej, została obcięta. Wstawiono też brakujące piszczałki cynowe. Poprzez niefachowe remonty organy uległy destrukcji i ostatecznie przestały być używane. Z tego czasu zachowały się nazwy głosów, zapisane ołówkiem na szafie organowej - pryncypał 4’, gamba 8’, aeolina 8’, super oktawa 2’, oktawa 4’, spil flet 4’, bourdon 8’.
W 2008 r. stan instrumentu był opłakany - brakowało większości piszczałek. Wtedy to, staraniem proboszcza ks. Henryka Kosza, przystąpiono do naprawy, a w zasadzie rekonstrukcji organów. Wykonał ją Krzysztof Grygowicz z Janówka koło Tarczyna, pod nadzorem Mariana Dorawy - historyka sztuki, znawcy i miłośnika organów, oraz przy wsparciu Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Białymstoku. Prace współfinansował Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego, parafianie i darczyńcy.
Nazwy głosów zostały odtworzone według oryginalnych zapisów na karteczkach przyklejonych do szafy organowej, odkrytych spod warstw farby. Z zabytkowych piszczałek zachowały się fragmenty głosów bourdon 8' oraz quinta 2 2/3', które wykorzystano do rekonstrukcji. Wiatrownicę dawniej uszczelniono płótnem, które bardzo trudno było usunąć podczas renowacji. Przywrócono oryginalną kolorystykę szafy organowej.
Ponieważ większość ornamentów oraz zwieńczenie organów były zniszczone, Marian Dorawa zaprojektował nowe ornamenty akantowe w polach piszczałkowych, wykonane z drewna lipowego, wzorując się na zachowanych fragmentach. Zrekonstruował on także Oko Opatrzności oraz koncertujące aniołki na szczytach wieżyczek bocznych. Nowe piszczałki wykonał Wiesław Niżnik, natomiast konserwacji szafy organowej dokonała Janina Polaska z Warszawy. Także lokalni rzemieślnicy brali udział w pracach przy instrumencie. Koszt remontu, a w zasadzie odbudowy, to około 350 tys. zł.
Rekonstrukcja organów zakończyła się w 2011 r., po czym przeniesiono je do nowego kościoła. Po mszy, na której biskup Antoni Dydycz pobłogosławił instrument, odbył się - pierwszy po 40 latach - koncert. Zagrała prof. Marietta Kruzel - Sosnowska z Warszawy.
Od tamtej pory - w odpust 15 sierpnia, na Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny - odbywają się koncerty.
15 sierpnia, około 11.30, rozpocznie się półgodzinny koncert, w wykonaniu Andrzeja Włodarczyka - organy i Magdaleny Abłażewicz - sopran.
- W programie utwory wokalno - instrumentalne oraz instrumentalne, które zostaną wykonane na zabytkowych organach - pozytywie w kościele w Grodzisku. Będą to kompozycje Cesara Francka, Henriego Seroki i Jana Podbielskiego - zachęca Andrzej Włodarczyk.
Andrzej Włodarczyk - organista, organmistrz. Pierwsze lekcje muzyki uzyskał od swojego ojca - Krzysztofa. Następnie uczęszczał do Katedralnego Centrum Muzycznego w Białymstoku na lekcje fortepianu. Następnie zdał do Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Białymstoku do klasy organów prowadzonej przez dr. Józefa Kotowicza. W latach 2015 - 2020 studiował na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie, filia w Białymstoku, Wydział Instrumentalno - Pedagogiczny, na kierunku edukacja artystyczna w zakresie sztuki muzycznej, na specjalności muzyka kościelna. W tym czasie grę na organach kształcił u prof. Jana Bokszczanina, improwizację organową oraz grę liturgiczną u dr. Michała Dąbrowskiego oraz dr. Rafała Sulimy.
Interesując się budową organów, podczas studiów odbył praktykę w zakładzie organmistrzowskim Zych w Wołominie - największej firmie budującej nowe organy piszczałkowe. Zdobył tam doświadczenie między innymi podczas budowy nowych organów do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie. Po ukończeniu studiów wyższych rozpoczął współpracę z firmą organmistrzowską SLJ Budowa Organów z Pruszcza Gdańskiego, z którą pracuje po dziś dzień, przy budowie nowych i restauracji zabytkowych instrumentów. Ostatnim projektem, przy którym brał udział, jest nowy instrument w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Wilnie.
Magdalena Abłażewicz - sopran. Przygodę ze śpiewem zaczęła w chórze szkolnym oraz w zespole rozrywkowym w Supraślu. Edukację muzyczną rozpoczęła w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia w Białymstoku w klasie śpiewu dr. Ewy Barbary Rafałko, a następnie w Policealnym Studium Wokalno - Aktorskim w Białymstoku. W latach 2011 - 2016 współpracowała z chórem pod dyrekcją dr. hab. Anny Olszewskiej, gdzie śpiewała też partie solowe na koncertach i konkursach. Występowała w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Bydgoszczy, Legnicy, Bielsku Białej, Białymstoku, a także w Austrii, Włoszech, Hiszpanii, na Białorusi i Litwie. W 2015 roku została studentką kierunku wokalistyka na Uniwersytecie Muzycznym im. Fryderyka Chopina w Warszawie, filia w Białymstoku, Wydział Instrumentalno - Pedagogiczny, w klasie śpiewu solowego ad. dr. Aleksandra Teligi. Aleksander Teliga stworzył zespół wokalny Tre Donne, w którym śpiewały studentki jego klasy, w tym Magdalena Abłażewicz. Zespół posiadał w swoim repertuarze opracowania wielogłosowe pieśni, arii i ansambli operowych, operetkowych i musicalowych, oraz kolędy polskie i międzynarodowe. Tre Donne wykonały ponad 50 koncertów: „Bo to jest miłość”, „Usta milczą, dusza śpiewa”, „Twoim jest serce me”, „Łączy nas śpiew”, „Ave Maria”, „Cicha noc, święta noc”, „U prząśniczki siedzą”. Współpracowały z różnymi ośrodkami kultury na terenie całego kraju. W 2018 r. Tre Donne zdobył I miejsce oraz nagrodę specjalną w Ogólnopolskim Konkursie Piosenki „Słowiański zew”. W 2016 roku w koncercie pasyjnym M. Abłażewicz zaśpiewała partię solową „Stabat Mater” G.B. Pergolesiego. Brała udział w wielu projektach: P. Czajkowski „Jolanta”, rola Brigitty, E. Kalman „Księżniczka Czardasza”, rola Juliszki, S. Moniuszko „Nowy Don Kiszot”, rola Wieśniaczki, oraz festiwalach: Moniuszkowski Festiwal Cztery Pory Roku, Europejski Festiwal Muzyczny Gloria, Festiwal Muzyki Wokalnej „Viva il canto”. Kilkukrotnie występowała na deska Opery Śląskiej w Bytomiu oraz nagrywała dla TVP3 w Katowicach. Jako solistka wystąpiła u boku wybitnych, polskich artystów: Aleksandra Teligi, Edyty Piaseckiej, Jolanty Kremer, Renaty Dobosz, Izabeli Kłosińskiej, Bożeny Bujnickiej, Joanny Kędzior, Marty Miki, Sławomira Naborczyka, Macieja Komandery, Dariusza Stachury i Pawła Brożka. W swoim repertuarze posiada role: P. Czajkowski „Jolanta” - Jolanta, M. Rimski Korsakow „Narzeczona cara” - Marfa, E. Kalman „Księżniczka Czardasza” - Stasi, J. Strauss „Zemsta Nietoperza” - Adela oraz liczne arie i ansamble operowe i operetkowe. W 2020 ukończyła z oceną celującą studia magisterskie na kierunku wokalistyka, specjalność pedagogika wokalna – śpiew solowy na UMFC w Warszawie, filia w Białymstoku. Od października 2021 r do czerwca 2022 r uczęszczała na staż artystyczny w klasie ad. dr. Aleksandra Teligi.
Może to i długi opis, ale pomyślałem, ze zachęcę nim kogoś, by 15 sierpnia przyjechał do Grodziska. Nie usłyszymy nic rozrywkowego, nie będzie "Zemsty Nietoperza", nie będzie "Księżniczki czardasza", ale wzruszenia gwarantowane.
jsw, fot. musicamsacram
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze