Na przodzie Myszka Miki, potem osoby niosące transparent z hasłem „Jesteśmy razem”, tuż za nimi najważniejsi w tym wydarzeniu, czyli niepełnosprawni podopieczni ośrodków szkolno – wychowawczych w: Hajnówce, Łosicach, Zuzeli, Sokółce, Długoborzu, zespołu szkół specjalnych w: Bielsku Podlaskim, Sokołowie Podlaskim, szkoły podstawowej z oddziałami integracyjnymi w Łukowie, no i gospodarze - dzieci z zespołu szkół specjalnych w Siemiatyczach.
Szli spod hali MOSiR-u, ulicą 11 Listopada do placu Jana Pawła II i z powrotem. Wprawdzie tworzyły się korki, ale nikt nie zatrąbił, bo widział dzieci, w tym radosnych przedszkolaków ze wszystkich siemiatycki przedszkoli, jak również sporo osób dorosłych, w tym pod krawatami, co oznaczało, że impreza musi być ważna.
- I była rzeczywiście ważna, wręcz wyjątkowa, zarówno dla niepełnosprawnych uczestników spartakiady, jak i tych zdrowych, którzy mogli przekonać się, że niepełnosprawność to nic strasznego. Z każdym rokiem na zaproszenie odpowiada coraz więcej ośrodków. Poszczególne drużyny pokonują znaczne odległości, aby bawić się razem z nami, sprawdzić swoje możliwości w zmaganiach sportowych, odświeżyć stare przyjaźnie i nawiązać nowe znajomości, poczuć dobrego ducha sportowej rywalizacji, a przede wszystkim spędzić czas w wyjątkowej atmosferze.
Cieszymy się, że nasze przedsięwzięcie zorganizowane po raz pierwszy przed pięcioma laty, rozrosło się do tak dużych rozmiarów i w bieżącym roku skupiło prawie dwustu uczestników. To wielkie święto radości i przyjaźni dzieci i młodzieży niepełnosprawnej – mówi Urszula Obrycka, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Siemiatyczach
Była to piąta Podlaska Spartakiada Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej pod hasłem „Jesteśmy razem”. Główne cele to integracja dzieci i młodzieży niepełnosprawnej, pokazanie otoczeniu, że niepełnosprawni też mogą się cieszyć, rehabilitacja społeczna takich osób, przełamanie barier osób niepełnosprawnych, promowanie bezpieczeństwa.
Pierwszym etapem był Marsz Godności Niepełnosprawnych, drugim zabawy i konkurencje rekreacyjno - sportowe w hali. W marszu i spartakiadzie, integrując się z niepełnosprawnymi, uczestniczyli przedstawiciele wielu instytucji.
- Każdego roku Spartakiadzie towarzyszy motto związane z bezpieczeństwem dzieci i młodzieży. Piąta Spartakiada odbyła się pod hasłem „Stop przemocy - bezpieczna i przyjazna szkoła”. Rywalizacja sportowa i przemarsz ulicami miasta, to doskonała okazja, aby przypomnieć jak ważne jest nawiązywanie i utrzymywanie właściwych relacji z innymi ludźmi, eliminowanie i zapobieganie niewłaściwym zachowaniom, tolerancja i akceptacja każdego bez wyjątku człowieka. To doskonała lekcja wrażliwości i empatii – dodaje dyrektor Urszula Obrycka.
Na zakończenie rywalizacji uczestnicy otrzymali zasłużone gratulacje, puchary i medale. Doskonałą okazją do integracji, zabawy i wymiany doświadczeń był też wspólny obiad oraz zabawy na dmuchanym placu zabaw.
Organizatorzy Spartakiady - Zespół Szkół Specjalnych w Siemiatyczach i Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział Terenowy w Siemiatyczach. Honorowy patronat nad imprezą objął Starosta Powiatu Siemiatyckiego, patronat medialny „Kurier Podlaski - Głos Siemiatycz”.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze