Gmina Siemiatycze zakończyła trwającą dwa lata budowę kanalizacji sanitarnej w Czartajewie.
- Pozostało tylko sprawdzenie zgodności wykonania z założeniami przez nadzór budowlany w Siemiatyczach. Jak nadzór zakończy prace, wtedy uruchomimy system – wyjaśnia Edward Zaremba, Wójt Gminy Siemiatycze. Skanalizowany został cały Czartajew. Do gospodarstw doprowadzono 50 podłączy. Zgodnie z założeniami ścieki z Czartajewa będą trafiać do oczyszczalni w Siemiatyczach. Siemiatyckie przedsiębiorstwo komunalne najprawdopodobniej nie zajmie się eksploatacją kanalizacji (naprawami, nadzorem, bieżącym funkcjonowaniem itp.), poza odbiorem ścieków. - W związku z tym zwróciliśmy się z wnioskiem o przejęcie bieżącej eksploatacji tej kanalizacji do spółki Wodociągi Podlaskie. Tak więc uspokajam mieszkańców Czartajewa, bo system na pewno będzie działał i miał nadzór. Spółce Wodociągi Podlaskie na pewno jednak trzeba będzie za tę bieżąca eksploatację trochę płacić – wyjaśnia wójt Edward Zaremba. Kanalizacja w Czartajewie kosztowała ok. 4,9 mln zł. Gmina Siemiatycze otrzymała na to zadanie dofinansowanie w wysokości 75%. Dlaczego w pierwszej kolejności samorząd chciał skanalizować Czartajew? - To jedno z największych skupisk mieszkańców w naszej gminie. Poza tym – nie ukrywam – że dzięki temu chcieliśmy, aby upadł mit, że to Czartajew zatruwa siemiatycki zalew – dodaje wójt Edward Zaremba. Cena ścieków ma być taka sama, jak w mieście – 3,55 zł netto za metr sześcienny. Na zdjęciu prace budowlane na ul. Długiej pod koniec sierpnia.
Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze