30 grudnia Rada Miasta Siemiatycze uchwaliła budżet na rok 2014.
- Projekt budżetu ustala dochody na poziomie 40.620.184 zł, w tym dochody majątkowe 3.401.990 zł. Wydatki zaś w wysokości 42.320.184 zł, w tym wydatki majątkowe 5.522.840 zł. Deficyt budżetowy zaplanowany został na poziomie 1.700.000 zł. Zaplanowane zostały również przychody budżetu w wysokości 3.000.000 zł z tytułu emisji obligacji oraz spłata wcześniej zaciągniętych kredytów w wysokości 1.300.000 zł. Kwota planowanych do pozyskania dotacji unijnych to 2.206.990 zł z przeznaczeniem na realizację zadań inwestycyjnych oraz otrzymane w bieżącym roku 978.052 zł na realizację programu "Przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu na terenie Miasta Siemiatycze". Na to przewidziany jest również udział środków krajowych w wysokości 334.650 zł – powiedział burmistrz Piotr Siniakowicz.
Jeden przeciw
Projektu uchwały budżetowej nie poparł radny Eugeniusz Mudel, który przed głosowaniem powiedział: - Jestem radnym od 7 lat i jeszcze tak słabego budżetu nigdy w przeszłości nie ustaliliśmy. Budżet ma przede wszystkim jedną cechę, jest antyrozwojowy. Bierzemy kredyt, żeby spłacać kredyt. Na inwestycje pieniędzy żadnych nie mamy. Miasto nasze nie będzie się rozwijać, jak nie będziemy robić inwestycji. Na koniec naszej kadencji zadłużenie miasta wyniesie 8.800.000 zł. Nie osiągnęliśmy nic . Ta kadencja to porażka rady i burmistrza.
Odpowiadając na zarzuty radnego skarbnik Elżbieta Boguszewska powiedziała: – Faktycznie budżet 2013 roku zaczynaliśmy niewielką kwotą inwestycji około 3.800.000 zł, ale zamykamy budżet kwotą 5.922.000, z czego 2.727.000 zł to udział środków wyłącznie urzędu miasta, a 1.200.000 zł to są środki zewnętrzne. W roku 2014 mamy na starcie budżetu co prawda 4.400.000 zł, z czego faktycznie środków własnych mamy mało, ale środki zewnętrzne wynoszą około 2.500.000 zł.
Burmistrz stanowczo podkreślił, że „ponad 90.000 zł oszczędności własnych urzędu miasta zostało przesunięte właśnie na inwestycje”.
Budżet na rok 2014 został przyjęty przy 13 głosach za i 1 przeciw.
Katarzyna Danuta Nieroda, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. KDN
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze