Reklama

Siemiatycze - Były minister i nowi członkowie PSL

09/12/2013 19:14

Członkowie lokalnych struktur PSL, rolnicy, włodarze gmin wzięli udział w spotkaniu z byłym Ministrem Rolnictwa, a zarazem posłem Markiem Sawickim z PSL. Parlamentarzysta przyjechał, by rozmawiać o ważnych tematach dotyczących głównie wsi. Członkowie lokalnych struktur PSL, rolnicy, włodarze gmin wzięli udział w spotkaniu z byłym Ministrem Rolnictwa, a zarazem posłem Markiem Sawickim z PSL. Parlamentarzysta przyjechał, by rozmawiać o ważnych tematach dotyczących głównie wsi.

W spotkaniu uczestniczył również wicewojewoda Wojciech Dzierzgowski, wicemarszałek województwa Walenty Korycki oraz Jan Zalewski, dyrektor PODR w Szepietowie. W peeselowskim spotkaniu uczestniczył również starosta Mikołaj Mantur.

Reklama

- Czy jest szansa, by wreszcie ktoś zrobił porządek z rekompensatami dla rolników za szkody w uprawach jakie wyrządzają dzikie zwierzęta: dziki, bobry itd.?

- Przez klub PSL jest przygotowywana nowa ustawa dotycząca szkód łowieckich. Moja oferta w tej sprawie jest bardzo prosta. Zwierzyna jest własnością skarbu państwa - mówił poseł Marek Sawicki. - W związku z tym składkę na ubezpieczenie od szkód łowieckich po 50% powinno zapłacić państwo i koła łowieckie. Na ile na takie propozycje zgodzi się minister finansów, czas pokarze. Myślę, że w przyszłym roku taki gotowy projekt ustawy złożymy w Sejmie.

Reklama

- Tutaj, na tej sali, wiosną obiecywano nam remont drogi Siemiatycze – Ciechanowiec – mówił jeden z rolników. Wicemarszałek Baszko mówił, że to będzie na bank wykonane. Wówczas ładnie poklaskaliśmy, ale do dziś szpadla w ziemię nie wbito.

- Województwo ogłosiło przetarg na modernizację drogi na odcinku Siemiatycze – Ostrożany. Jednak ceny zaoferowane przez firmy drogowe okazały się zbyt wysokie – odpowiadał wicemarszałek Korycki. - Było podejrzenie, że mogło dojść do zmowy cenowej. Dlatego ogłosiliśmy drugi przetarg. W przyszłym roku remont tej drogi na pewno się rozpocznie, a droga na całym odcinku Siemiatycze - Ciechanowiec będzie dokończona w perspektywie 2014 – 20120.

Reklama

- Czy była konieczność wprowadzania tego zakaz uboju rytualnego. Komu to jest potrzebne?

- Powiem tak, że rolnicy mogą zbierać miliony podpisów w tej sprawie, ale przy obecnym składzie Sejmu nic w tej sprawie się nie zmieni. Ubój zwierząt bez ogłuszenia nie zostanie przywrócony - mówił poseł Sawicki. - Moim zdaniem taki zakaz nie musiał być wprowadzany w tym roku. Polska w tej sprawie niepotrzebnie się spieszyła. Taka decyzja przyniosła szkody finansowe dla naszego kraju. Jednak chcę już przestrzec, że niedługo przez Polskę przetoczy się głęboka dyskusja, czy potrafimy zadbać o nasze interesy gospodarcze, czy też poddamy się pewnej manipulacji. Otóż w 1997 roku Sejm wprowadził zakaz tuczenia gęsi i kaczek na stłuszczone wątroby. Bo niby przez to mieliśmy nie wejść do Unii Europejskiej. Francuzi i Węgrzy nadal taką hodowlę mają, a tak zwani obrońcy zwierząt w Polsce w renomowanych restauracjach kupują pasztet fuagra właśnie z takich wątróbek. Dzięki takiej decyzji w Polsce około 30 tys. miejsc pracy zostało zlikwidowanych. Teraz zrezygnowano z uboju bez ogłuszenia i kolejne wiele miejsc pracy w Polsce zostanie zlikwidowanych. W tej chwili w Sejmie jest zespół do ochrony zwierząt, który będzie wnosił projekt o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. To będzie kolejne kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy do zlikwidowania w Polsce. Mogę dziś iść o zakład, że w tej kadencji Sejmu i takim składzie parlamentu taka ustawa zostanie uchwalona i taki zakaz hodowli zwierząt futerkowych na bank zostanie wprowadzony. Żyjemy w takim społeczeństwie, gdzie Francja i Węgry mają hodowlę gęsi i kaczek na stłuszczone wątroby, gdzie z 28 państw europejskich, aż 24 ma dozwolony ubój zwierząt bez ogłuszenia. Polska jest w awangardzie państw, które stosują podwyższone standardy dobrostanu zwierząt. Tylko pytanie dla kogo to służy?

Reklama

 

Podczas spotkania wręczono nowe legitymacje i przyjęto do grona PSL nowych członków partii. Na „zieloną stronę mocy” przeszli: Anna Łuniewska, Marta Kuźmiuk, Danuta Ługowska Turek, Krzysztof Radziszewski, Agnieszka Wojtkowska, Adam Usakiewicz i Michał Mirosz.

Marek Malinowski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz fot. MM

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama