Reklama

Sarnaki - Śmiecie do korekty

06/04/2013 11:48

25 marca obradowali radni gminy Sarnaki. Rada znowu musiała przyjąć korekty uchwał śmieciowych - w sprawie określenia wzoru deklaracji o wysokości opłat za gospodarowanie odpadami oraz określenia terminu, częstotliwości i trybu uiszczania opłat za te odpady. Jak zwykle wywiązała się dyskusja. Oto fragmenty:

Radny Kościan: - Koszty, które mieszkańcy będą ponosić za odbiór odpadów będą znaczne. Dlatego byłoby dla mieszkańców lepiej, gdyby samorząd odpowiednio przygotował nas do tego, a może i podjął jakiekolwiek działania w celu zminimalizowania tych kosztów?

Reklama

Radny Kondratiuk: - Nadal jest dużo pytań odnośnie nowej ustawy śmieciowej i mówi się, że mieszkańcy dowiedzą się wszystkiego na zebraniach wiejskich. Kiedy więc one będą? Są też wnioski od mieszkańców domków letniskowych z pytaniami, czy gmina rozszerzy dla nich te usługi? Jak sprawa odbioru śmieci zostanie zorganizowana dla mieszkańców obiektów należących do Nadleśnictwa? Czy będą teraz płacić dla urzędu, czy dla obecnego odbiorcy?

Wójt Andrzej Lipka: - Związek komunalny "Nieskażone środowisko" posiada składowisko, brakuje linii do segregacji odpadów i kompostowni. Aby wybudować brakujące elementy całej infrastruktury trzeba 40 - 50 milionów zł. Jeśliby te dodatkowe instalacje powstały, to wcześniej czy później poniesione koszty trzeba byłoby odebrać. A jak odebrać? Od mieszkańców w postaci stawek za śmieci, więc nie byłoby wcale taniej. Wniosek o dofinansowanie budowy tego brakującego systemu został złożony. W każdej gminie będzie jednak punkt selektywnej zbiórki odpadów. W naszej - przy oczyszczalni ścieków. Jakie będą ceny? Może 8 zł od osoby? Może 12 zł? Może mniej, a może więcej. Nikomu nie zależy na tym, by mieszkańcy płacili dużo. Wg naszych wyliczeń najbardziej prawdopodobne stawki to takie, jakie już uchwaliliśmy. Cena musi uwzględniać wkład gminy, zakup oprogramowania, wynagrodzenie pracownika. Dziś uchwalamy korekty, których pewnie będzie jeszcze sporo. Jeszcze raz o tych sprawach będziemy mówić na spotkaniach sołeckich, które planujemy na kwiecień. Jeśli zaś chodzi o posesje letniskowe - na razie otrzymaliśmy tylko kilka pism z prośbą o objęcie zbiórką. Im bliżej do daty 1 lipca, tym wątpliwości będzie coraz więcej.

Reklama

Radny Juńczyk: - Nie róbmy niczego pochopnie z tymi śmieciami, bo zrobimy sobie psikusa. Ceny są wysokie.

Wójt Andrzej Lipka: - Przypominam, że uchwalone przez nas wcześniej stawki powstały na podstawie orientacyjnych wyliczeń. Ostateczną cenę poznamy po przetargu. Tak więc uchwały ze stawkami będziemy musieli zmienić.

Radny Karwacki: - Wcześniej podjęta uchwała o stawkach do niczego nas nie zobowiązuje. Po co to bicie piany? Stawki poznamy po przetargu i wtedy do nich ustosunkujemy się.

Właściciele domków letniskowych przebywających okresowo w gminie Sarnaki, oczywiście dłużej niż 2 tygodnie, nie wykazują chęci pozytywnego ustosunkowania się do nowej ustawy śmieciowej. Nie będą produkować śmieci? Zabiorą je ze sobą?

Reklama

Jeszcze jedna ważna kwestia dla mieszkańców gminy Sarnaki. Otóż 22 marca zebrał się zarząd Związku Komunalnego „Nieskażone Środowisko” z siedzibą w Łosicach, by po raz kolejny przedyskutować najbliższe działania. Związek zajmuje się zagospodarowaniem odpadami z terenu powiatu łosickiego z wyjątkiem gminy Stara Kornica. W skład zarządu wchodzą wójtowie gmin za wyjątkiem gminy Łosice, którą reprezentują burmistrz i dwóch członków. Podczas spotkania ustalono, że dogodnym rozwiązaniem byłoby ustanowienie na terenie objętym działaniem związku jednakowych stawek za wywóz śmieci, co teoretycznie powinno dać niższą cenę za te odpady, niż w przypadku samodzielnej procedury przetargowej.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama