Rzut beretem, slalom z taczką, bieg w gumofilcach - takie m.in. konkurencje dla widzów i uczestników zlotu motocyklowego przygotował Zenon Boguszewski na imprezie pod hasłem "Pięciobój farmera", w niedzielę 29 kwietnia, w Kosiance Boruty. Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem, zarówno wśród młodzieży, jak i dorosłych.
Dużo zabawy i śmiechu było podczas wszystkich konkurencji, ale widzom najbardziej spodobał się bieg w gumofilcach. W tym miejscu warto dodać, że nie każdy uczestnik ukończył bieg w tym obuwiu - niektórzy gubili gumofilce po drodze. Wydawać by się mogło, że większe szanse w tej konkurencji mają rolnicy, jednak na mecie okazało się, że w tym przypadku liczyła się szybkość i spryt, a nie rutyna. Rzut beretem wygrał Mariusz Czarkowski, zwycięzcą slalomu z taczką został Waldemar Zalewski, a bieg w gumofilcach po wodę wygrał Paweł Kosiński. Najlepsi otrzymali dyplomy i nagrody rzeczowe. M.in. główną nagrodą dla zwycięzcy biegu w gumofilcach były nowe gumofilce. Organizatorzy serdecznie dziękują Aldonie Kosińskiej, Krzysztofowi Marczukowi oraz Szymonowi Kosińskiemu za pomoc w organizacji imprezy. Wiejski "Pięciobój farmera" to kolejny przykład na to, że aby zrobić ciekawą imprezę nie trzeba ośrodków kultury i wysokich budżetów. Cezary Klimaszewski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. CK
Komentarze