Reklama

Jest nas coraz mniej. Powiat w liczbach

Liczba mieszkańców powiatu siemiatyckiego wynosiła w 2010 roku 48 223 osób. Na koniec grudnia 2019 było ich 44 689. Na przestrzeni lat z terenu powiatu ubyło 3 534 ludzi, czyli ponad 7% mieszkańców.

     Polska jest jednym z najszybciej starzejących się państw w Europie. Jak wygląda sytuacja w skali lokalnej, jak szybko wymieramy?

     Na jeden jego km2 powiatu siemiatyckiego przypada 31 osób. To o połowę mniej niż średnia dla woj. podlaskiego, a ta wynosi 59 osób. Przyrost naturalny w powiecie siemiatyckim wynosi – 11,1 promila.

     Najbardziej zaludniona jest gmina miejska Siemiatycze, stan mieszkańców pod koniec grudnia 2019 wynosił tam 14 505 osób (403 os. Na 1 km2). Przyrost naturalny w gminie miejskiej Siemiatycze jest ujemny, a w 2019 wynosił –5,8 promila, czyli -5,8 osoby na 1000 mieszkańców.

Reklama

     Najmniej zaludnionymi gminami w powiecie są: gmina Mielnik i gmina Milejczyce. Statystycznie na km2 przypada tam 12 mieszkańców. Gmina Milejczyce ma też najwyższy wskaźnik ujemnego przyrostu naturalnego w powiecie, czyli -27,1 osoby na 1000 mieszkańców.

     W „Powiatowej strategii rozwiązywania problemów społecznych w powiecie siemiatyckim na lata 2021 – 2030” czytamy: „W 2050 roku liczba ludności powiatu siemiatyckiego wyniesie zaledwie 29 762 osoby. W porównaniu do obecnych danych spadek liczby ludności wyniesie aż 33,4%. Spadek liczby ludności w powiecie siemiatyckim będzie dotyczyć zarówno kobiet jak i mężczyzn, a proporcje pozostaną równe”. Jak podaje GUS w swojej prognozie ludności, powiat siemiatycki to jeden z dwóch powiatów, obok hajnowskiego (przewidywany spadek dla tego powiatu to 39,7%), w którym spadek liczby ludności będzie największy w województwie podlaskim.

Reklama

     W 2019 r. na 1000 mieszkańców w powiecie siemiatyckim, statystycznie zawarto 4,89 małżeństwa. Zdecydowano się na 1,33 rozwodów. Miało miejsce 7,78 urodzeń żywych i 13,91 zgonów. W raporcie pt.  „Ludność, ruch naturalny i migracje w województwie podlaskim w 2019 r.”, czytamy: „W województwie podlaskim największy udział w ogólnej liczbie urodzeń żywych stanowiły urodzenia z matek mających 25–29 lat (34,5%) oraz 30–34 lata (33,3%). Podobną sytuację odnotowano rok wcześniej. Wówczas najczęściej rodziły kobiety w wieku 30–34 lata (34,2%) oraz 25–29 lat (34,0%). Wśród urodzeń żywych zdecydowanie przeważają urodzenia pojedyncze. W 2019 r. w województwie podlaskim było ich 11047, tj. 97,4% ogółu urodzeń żywych. Ponadto z ciąż bliźniaczych urodziło się 286 dzieci, a z ciąż trojaczych – 9 dzieci.
 

     Jak podaje USC w Siemiatyczach, w gminie i mieście Siemiatycze w 2019 r. zawartych zostało 119 małżeństw (w tym 47 cywilnych), w roku 2020 zawarło małżeństwo 104 pary (47 cywilnych).

Reklama

   Warto zauważyć, że w omawianym roku zgodnie z danymi GUS na Podlasiu najczęściej związki małżeńskie zawierano w powiatach: kolneńskim, łomżyńskim, zambrowskim. Najmniej, w przeliczeniu na 1000 mieszkańców zawarto ich w samym Białymstoku oraz powiecie hajnowskim i monieckim.

    W opracowaniu dotyczącym sytuacji demograficznej czytamy również: „W 2019 r. wśród kobiet wstępujących w związki małżeńskie dominowały osoby w wieku 25–29 lat oraz 20–24 lata, które stanowiły odpowiednio 42,0% i 25,7% ich ogólnej liczby (w 2018 r. udział tych grup wyniósł 42,8% i 25,2%). W przypadku mężczyzn najwięcej nowożeńców odnotowano w grupach wiekowych 25–29 lat – 42,4% ogółu oraz 30–34 lata – 25,0%, podczas gdy rok wcześniej ich odsetek wyniósł odpowiednio 43,1% i 25,3%. Wśród nowo zawartych związków małżeńskich 82,9% stanowiły małżeństwa zawarte po raz pierwszy (tzn. kawaler z panną). W roku poprzednim odsetek takich małżeństw ukształtował się na poziomie 84,5%.

Reklama

    Małżeństwa wyznaniowe zawarte w kościołach lub związkach wyznaniowych i jednocześnie zarejestrowane w urzędach stanu cywilnego stanowiły 69,9% wszystkich małżeństw zawartych w 2019 r. (przed rokiem 71,7%). W omawianym roku odsetek małżeństw wyznaniowych na wsi był wyższy niż w miastach i wyniósł odpowiednio 73,7% i 67,2%”.

    Ciekawe, że wg danych Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego SAC w 2019 r. w Diecezji Drohiczyńskiej udzielono 2292 sakramentów chrztu, 1038 sakramentów małżeństwa. Należy jednak pamiętać, że swoim terytorium diecezja obejmuje część województw: mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego.

Reklama

    Natomiast Główny Urząd Statystyczny podaje: „W 2019 r. w województwie podlaskim urodzenia małżeńskie stanowiły 82,5% wszystkich urodzeń żywych, zaś pozamałżeńskie – 17,5%. Odsetek dzieci urodzonych ze związków pozamałżeńskich był wyższy w miastach i wyniósł 19,4%, podczas gdy na wsi ukształtował się na poziomie 13,9 %".

 

    Migracje wewnętrzne i zagraniczne ludności na pobyt stały w powiecie siemiatyckim w liczbach bezwzględnych wynosiły w 2019r. -265 osób, czyli -5,97 osoby na 1000 mieszkańców. Napływ osób na teren powiatu wyniósł 390 osób, a odpływ 655. Jest to, obok starzejącego się społeczeństwa, jeden z głównych problemów powiatu.

Reklama

      Lokalne samorządy na wszystkich szczeblach stoją więc przed ogromnym wyzwaniem zachęcenia młodych ludzi do pozostania w rodzinnych stronach. W opracowaniu udostępnionym przez władze powiatowe jasno nakreślony jest niewesoły, a wręcz fatalny scenariusz wzrastającego wciąż wskaźnika obciążenia demograficznego. Przedstawia on mieszkańców powiatu w wieku nieprodukcyjnym (suma ludności, która nie osiągnęła jeszcze zdolności do pracy i ludności, która nie jest już aktywna zawodowo) w stosunku do mieszkańców w wieku produkcyjnym. W 2018 r. na 100 osób w wieku produkcyjnym przypadały statystycznie 63,3 osoby. W tej sytuacji w przyszłości wzrosną też wydatki, nie tylko związane ze świadczeniami emerytalnymi, nad czym głowi się obecnie administracja centralna, ale też np. na opiekę zdrowotną. (W 2019 r. udzielono 244 porad w siemiatyckiej poradni geriatrycznej, porady są bezpłatne w ramach ubezpieczenia NFZ.)

      Czy rok 2020 z koronawirusem pod względem śmiertelności różnił się od roku poprzedniego 2019?

Reklama

     W Urzędzie Stanu Cywilnego w Bielsku Podlaskim w roku 2019 odnotowano 503 zgony, a w roku 2020 - 674. Tu różnica jest duża – zmarło aż 171 osób więcej.
     W USC Hajnówka, czyli na terenie miasta i gminy Hajnówka w roku 2019 zarejestrowano 464 zgony, natomiast w roku 2020 aż 600 zgonów, co daje 146 zgonów więcej. 

    Mniejsze różnice odnotowano w Siemiatyczach. W 2019 roku tutejszy USC odnotował 302 zgony, natomiast w roku pandemicznym 2020 – zgonów było o 38 więcej – 340.

     Eleni Kryńska, Jerzy Nowicki

Reklama

     Grafiki: 1. przyrost naturalny w powiecie siemiatyckim w latach 2010-2018 źródło- "Powiatowa strategia rozwiązywania problemów społecznych w powiecie siemiatyckim na lata 2021-2030"  2. przyrost naturalny w woj. podlaskim w 2019r. źródło: "Ludność, ruch naturalny i migracje w województwie podlaskim w 2019r” 3. Grafika zgonów według danych z USC Siemiatycze – EK

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tylko PIS was zbawi - niezalogowany 2021-01-19 11:47:55

    te statystycznie wyższa liczba zgonów oznacza nic innego jak brak dostępu do leczenia i służby zdrowia skoro szpitale pozamykały sie na łańcuchy i pacjenci umierali przed drzwiami tudzież w domach bo żaden pseudo doktor nie raczył ruszyć dupy do chorego potrzebującego pilnej konsultacji medycznej...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kolega Piotra S. - niezalogowany 2021-01-28 13:31:13

    Niestety Siemiatycze chylą się ku upadkowi, brak perspektyw rozwoju ze strony władz miasta oraz powiatu. Brak możliwości rozwoju działalności, brak dobrego klimatu dla powstania nowych oraz rozwoju już istniejących firm. Ciągły spadek ilości funkcjonujących firm na Naszym terenie, a co za tym idzie brak lub zmniejszenie miejsc pracy oraz rożnego rodzaju podatków wpływających do kasy miasta z tego tytułu.Odpływ młodych ludzi do większych ośrodków miejskich. Tworzenie nowych etatów w urzędach to nie jest rozwój miasta, gminy czy powiatu, jest to generowanie coraz większych kosztów oraz obciążeń dla mieszkańców danego regionu, co skutkowało będzie podniesieniem opłat. podatków czynszów wywóz śmieci . Jeżeli miasto się nie rozwija i nie przynosi dochodów to różnego typu instytucje typu szpital, sądy prokuratury zostają przeniesione do miast które potrafią je utrzymać. Takie są teraz czasy i trzeba za tym podążać, trzeba się rozwijać i dążyć do celów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Mieszkaniec - niezalogowany 2021-02-04 15:34:27

    Niestety wszystko to prawda. Siemiatycze się starzeją. dzieci się wyprowadzają. Moje wyjechały do Warszawy, na starość pewnie też pojedziemy za nimi, bo kto tu do nas przyjedzie skoro tam praca, perspektywy do rozwoju lepsze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama