Reklama

Przegląd pieśni religijnej i paraliturgicznej (video)

08/11/2010 22:44
Szkoła dawnej tradycji
W tym roku 5-7 listopada, Przegląd Pieśni Prawosławnej i Paraliturgicznej W Siemiatyczach był organizowany po raz siódmy. Po raz pierwszy trwał 3 dni. Pierwszego dnia chóry zaśpiewały w starej cerkwi, drugiego i trzeciego w nowej. Organizatorem jest Dekanalny Instytut Kultury Prawosławnej w Siemiatyczach, współorganizatorzy – siemiatyckie parafie prawosławne.

          O idei i historii przeglądu rozmawiamy z ks. mitratem Andrzejem Jakimiukiem oraz ks. Sławomirem Chwojko.
          - Jak zrodził się pomysł na organizację przeglądu i jaki przyświecał temu cel?

          - Statutowym zadaniem Dekanalnego Instytutu Kultury Prawosławnej – mówi ks. Andrzej Jakimiuk - jest szerzenie kultury oraz propagowanie duchowych wartości prawosławia. Szukając sposobu na realizację tych założeń postanowiliśmy m.in. zorganizować przedsięwzięcie o charakterze wokalno - modlitewnym. Modlitwa wyrażana poprzez śpiew jest podstawą prawosławnej liturgii. A wśród wielu podobnych imprez na naszym terenie przeglądu pieśni paraliturgicznych nie było. Postanowiliśmy wypełnić tę lukę.
          - Czy przegląd miał mieć charakter epizodyczny, czy organizowany był z nastawieniem na cykliczność?

          - Pierwszą edycję organizowaliśmy, jak to się mówi, w ciemno. Nie mieliśmy doświadczenia, tylko wizję. To pozytywna reakcja społeczna, pozytywny odbiór przez słuchaczy oraz liczny udział chórów sprawiły, że postanowiliśmy na stałe wpisać przegląd do kalendarza kulturalnego naszego miasta.
          - Ile chórów zaprezentowało się na pierwszym przeglądzie?

          - Przegląd przeszedł nasze oczekiwania. W pierwszej edycji wzięło udział aż kilkanaście chórów z dekanatu siemiatyckiego. Przez pierwszych pięć edycji przegląd był dwudniowy. Co roku zasięg terytorialny uczestników rozszerzał się i jakiś czas temu wyszedł poza granice nie tylko naszego dekanatu, ale i powiatu siemiatyckiego. Obecnie jest już imprezą ogólnocerkiewną.
          - Dlaczego w tym roku po raz pierwszy chóry będą śpiewać przez trzy dni? – pytamy ks. Sławomira Chwojko.

          - Jak wspomniał mój przedmówca, do wyjścia poza ramy dwóch dni zmusiła nas liczba zgłaszających się chórów. W tym roku wystąpią 23 chóry i zespoły z różnych zakątków naszego kraju, podobnie jak w ubiegłym roku, chociaż chęć udziału zgłosiło 26 chórów. Trzem chórom ze smutkiem musieliśmy odmówić ze względów organizacyjnych. Przy takiej liczbie przegląd należałoby rozłożyć nawet na cztery dni.
          - Przegląd popularyzuje pieśni paraliturgiczne.

          - Należy dodać – kontynuuje ks. Sławomir Chwojko - że to jedyna impreza w Polsce, która za główny cel postawiła sobie właśnie popularyzację takich pieśni. Do dziś pieśni paraliturgiczne zajmują czołowe miejsce w życiu religijnym wiernych cerkwi prawosławnej, jednak już nie w takim stopniu jak to było kilkadziesiąt lat temu. Pieśń paraliturgiczna była nieodzownym elementem życia człowieka w chwilach radosnych i smutnych, w domu i na ulicy, podczas uroczystości religijnych, jak również w czasie sianokosów, żniw, wykopków, długich zimowych wieczorów. Dla młodego pokolenia styl życia naszych rodziców i przodków już jest historią. Dlatego też przegląd jest pewnego rodzaju szkołą, która przekazuje młodszemu pokoleniu dawną tradycję. Należy zauważyć, że połowę uczestników przeglądu stanowią dzieci i młodzież. I tutaj może być nadzieja do prezentacji kultury prawosławnej na jeszcze szerszą skalę.



          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama