Reklama

Prezesem Cresovii została kobieta

27/01/2011 21:22
20 stycznia na drugim, zwołanym w ciągu tygodnia, walnym zebraniu członków MKS Cresovia Siemiatycze wybrano nowy zarząd. Z wyborami poszło dosyć gładko. Wielu sympatyków klubu sądziło bowiem, że nie znajdzie się nikt, kto wziąłby schedę z zadłużeniem ponad 40.000 zł.



          Tak jak poprzednio w zarządzie jest 5 osób. Poszczególne funkcje pełnią: Dorota Walczuk (prezes), Łukasz Sawicki (wiceprezes), Mariusz Malewski (sekretarz), Adam Kłopotowski (skarbnik), Maciej Goniewicz (członek zarządu).
          Wybrano też komisję rewizyjną. Tworzą ją: Kazimierz Zajko (przewodniczący), Wojciech Moczulski, Jan Kiszczyński.
          Obecny na zebraniu burmistrz Siemiatycz, Piotr Siniakowicz powiedział, że klub ma zbyt długą tradycję i stanowi za dużą wizytówkę miasta, by przestał istnieć: - Musi istnieć – mówił. – Miasto w tym pomoże. A co może zagwarantować? Na pewno będzie wzrost dotacji w ramach konkursu na sport kwalifikowany. Mam nadzieję, że będzie to suma 110 lub 120 tys. zł na ten rok, o ile radni nie zdecydują inaczej. Nową halą administruje pracownik, który w ramach swoich zadań będzie też obsługiwał mecze w Siemiatyczach pod względem przygotowania od strony technicznej. Prawdopodobnie uda nam się też wydzierżawić na potrzeby klubu autobus. Uważam, że jak na początek, jest to spora pomoc.
          Dyrektor MOSiR-u Roman Umiastowski również obiecał, że do przygotowania boiska będzie oddelegowany pracownik tej instytucji. - Niestety miasta nie stać na większą dotację. Trzeba zacisnąć pasa i starać się uregulować zobowiązania. Jeszcze nie jest tragicznie – kontynuował burmistrz Siniakowicz.
          Na każdym walnym zebraniu zostają wypracowane wnioski do zrealizowania w najbliższej przyszłości. Sięgając pamięcią – ile ich już było? Większość po raz kolejny pojawia się po każdym walnym. Oto wnioski z ostatniego zebrania: utworzenie w ciągu miesiąca długookresowego planu pracy klubu, stworzenie pod patronatem burmistrza grupy sponsorskiej, szanowanie sponsorów, unikanie pozyskiwania obcych zawodników, adaptowanie jednego z pomieszczeń MOSiR-u na kawiarenkę, remont bocznego boiska.
          Powodzenia.

          Cezary Klimaszewski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama