Reklama

Podejrzany zrzut na zalewie

29/07/2011 23:15
Wielka plama zanieczyszczeń pojawiła się 26 lipca na zalewie II w Siemiatyczach. Poinformowała nas o tym wieczorem para wędkarzy. Częścią zalewu od strony ulicy Głowackiego płynęło coś błyszczącego, w odcieniach zielonym i niebieskim.

          - Gdy to się pojawiło, to nawet ryby przestały wyskakiwać na powierzchnię wody. Nie wiemy czy wędkować, czy na razie przestać – powiedział jeden z wędkarzy. Sprawdziliśmy. Zanieczyszczenia zajmowały dużą część zalewu. Wieczorem, po telefonie, burmistrz obiecał zająć się sprawą następnego dnia. 27 lipca w siemiatyckim sanepidzie nikt o tym nie był poinformowany. Pracownik MOSiR-u udał się nad zalew, aby sprawdzić jaki jest stan rzeczy.
          - Chyba wszystko spłynęło. Bo na żadnym zalewie nie ma śladu po jakichkolwiek zanieczyszczeniach. Być może to jest jednorazowy zakwit glonów?
          Jednocześnie zwrócił uwagę na dewastację urządzeń na kąpielisku. Ktoś w tym miejscu nożem odciął linkę ograniczającą miejsce do kąpieli

          Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
        
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama