Reklama

Pożary lasów

30/04/2013 20:48

Zaczęły się wyjazdy strażaków do palącego się poszycia leśnego oraz trawy na nieużytkach. Ostatnio zanotowano 9 takich zdarzeń w lasach koło: Anusina, przy drodze Drohiczyn – Sieniewice, trzy razy w Nurcu Stacji, koło Przybyszyna i Malca w gminie Ciechanowiec oraz przy ul. Piłsudskiego w Sarnakach.

22 kwietnia ściółka leśna paliła się koło nasypu kolejowego między Boratyńcem Lackim a Grabarką. Ogień zauważył przejeżdżający obok kierowca. Jako pierwsi na miejsce dotarli strażacy zawodowi z Siemiatycz, którzy szybko opanowali sytuację. Pomagali im przejeżdżający pobliską drogą mężczyźni. Ogień nie rozprzestrzeniał się, ale trzeba było spaloną i wyschniętą ściółkę zlać wodą, dlatego dyżurny wysłał jeszcze OSP z Moszczony Królewskiej, Oksiutycz i Słoch Annopolskich. Działania trwały 2,5 godziny.

Reklama

Przyczyna pożaru – hamujący pociąg przed przejazdem. Spod kół poleciały iskry, które wznieciły ogień.

Najwięcej – ok. 8,5 hektara leśnego poszycia paliło się 23 kwietnia koło Przybyszyna, gm. Ciechanowiec. Gasiły: JRG Wysokie Mazowieckie, OSP Ciechanowiec.

Na zdjęciach pożar w lesie między Boratyńcem Lackim a Grabarką, po południu 22 kwietnia.

Cezary Klimaszewski, Kurier Podlaski – Głos Siemiatycz, fot. CK

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama