9 lutego wieczorem siemiatycka straż pożarna gasiła pożar drewnianego domu komunalnego pomiędzy blokami na ulicy Pałacowej. W mieszkaniu na parterze przechodzień zauważył dym, wezwał straż. Nikogo nie było wewnątrz. Straż poprosiła policję o asystowanie przy wyważaniu drzwi.
- Prawdopodobną przyczyną powstania pożaru było wypadnięcie żaru z pieca CO. Wypaleniu uległa podłoga wokół pieca, okopcone zostało pomieszczenie kuchni, uszkodzone zostały drzwi wejściowe. Ratownicy w aparatach oddechowych przeszukali pomieszczenia, ugasili pożar, następnie oddymili wnętrza. Później, w czasie trwania akcji lokatorka pojawiła się na miejscu zdarzenia. Mieszkaniom oraz mieszkańcom mieszkającym na I piętrze nic się nie stało - powiedział rzecznik siemiatyckiej straży Jerzy Sitarski.
Jacek Piotrowski, tygodnik Głos Siemiatycz, fot. JP
Komentarze