Reklama

Pastelowe Chatki - Mielnik

20/02/2009 18:29
Mielnik ma szczęście nie tylko do turystów, ale i do artystów, jednych i drugich przyciągają tu piękne okolice, powolny nurt Bugu i spokojny, niespieszny rytm dnia codziennego, sprzyjający wypoczynkowi i pracy twórczej. Ale i sam Mielnik „wydał na świat” wielu ciekawych ludzi, a między nimi Joannę Charko.

          Joanna Charko urodziła się w Mielniku i właśnie tu, jeszcze w szkole podstawowej, po raz pierwszy spróbowała swoich sił w malowaniu otaczającego świata z tak dobrym skutkiem, że jej ówczesna wychowawczyni wyróżniła jej prace jako znacznie wyprzedzające jej bardzo młody wiek. Przez kolejne lata, zdobywając wykształcenie plastyczne, co jakiś czas sięgała po pędzel i malowała dla siebie i bliskich, ale tak całkiem poważnie zaczęła malować od 1990 roku, kiedy to los rzucił ją do Włoch, do samego Rzymu - Wiecznego Miasta. Bardzo szybko nauczyła się języka włoskiego, co ułatwiło jej pracę w paru ciekawych miejscach, a poza tym pozwoliło na nawiązanie bliskiego kontaktu z kilkoma włoskimi malarkami i wykładowczyniami Akademii Dell’ Arte w Rzymie, które przybliżyły jej techniki malarstwa olejnego i akrylowego. Jej prace, powstałe w czasie pobytu we Włoszech, były wystawiane w Nettuno, w Foggi oraz w galerii „Santa Maria” przy Via Dell Corso w centrum starego Rzymu. W tym okresie dość często bywała również w Mielniku i tu także tworzyła coraz to nowe dzieła, odzwierciedlające jej sposób widzenia i odczuwania otaczającego świata. W swych pracach malarskich sięgała po różne techniki – malowała farbami olejnymi i akrylowymi, sporo prac wykonała też techniką tempery i akwareli, a od jakiegoś czasu sięgnęła po kolejny środek wyrazu – po pastele.
          Obecnie, po okresie malowania martwych natur, włoskich reminiscencji, egipskich impresji i mielnickich pejzaży, Joanna Charko pracuje nad cyklem obrazków w technice pasteli, zwanym przez nią „Chatkami”, a będącym próbą uwiecznienia jeszcze istniejących, ale już ginących pozostałości dawnego budownictwa mieszkalnego i użytkowego. W tym cyklu maluje głównie obiekty, które widzi bezpośrednio z okien swojego domu w Mielniku, a więc łatwe do rozpoznania dla mielniczan i łatwe do porównania z oryginałami dla turystów i osób spoza Mielnika. Jej artystyczne motto brzmi: „Antyczny Rzym, Wieczne Miasto, piękna Wenecja oddają to, co jest im godne… a ja ponad nimi przedkładam piękno Mielnika”.
          Wcześniejsze prace Joanny Charko były już kilka lat temu wystawiane na wystawie w Siemiatyckim Ośrodku Kultury, ale należy mieć nadzieję, że jej nowsze, współczesne prace też pewnego dnia będą zaprezentowane mieszkańcom Mielnika i Siemiatycz na kolejnej ekspozycji.

          Tadeusz Sikorski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. TS
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kurierpodlaski.pl




Reklama