- Tormoza! (hamulce) - mówi litewski kierowca. Mocno się przestraszył, ale zareagował w porę. Od zakleszczonych hamulców zapalił się spód naczepy ciężarówki wyjeżdżającej z Siemiatycz i jadącej w stronę Bielska Podlaskiego.
Do zdarzenia doszło tuż po południu w piątek, 26 września, na ul. Białostockiej w Siemiatyczach, koło stacji paliw "Orlen". Koła i hamulce najpierw gasił kierowca oraz pracownik stacji benzynowej, a potem strażacy zawodowi z Siemiatycz. Trasa była przejezdna.
Komentarze