W czwartek, 19 lipca mieszkańcy Siemiatycz mogli spotkać się z przedstawicielami firmy "Transprojekt Gdański Spółka z o.o.", która zajmuje się opracowywaniem projektu i koncepcji przebiegu obwodnicy Siemiatycz. Teoretycznie obwodnica ma powstać do 2015 roku.
Podczas debaty usłyszeć można było, że po stronie zachodniej istnieją wstępnie trzy możliwości przebiegu obwodnicy miasta. Trasa dwóch z nich przebiegałaby pomiędzy Siemiatyczami a Czartajewem, dalej łukiem aż w okolice Słoch Annopolskich. Istnieje też koncepcja przebiegu obwodnicy po stronie wschodniej miasta, która zaczynałaby się na wysokości Wiercienia i kończyła w okolicach Turny Dużej. Głosy mieszkańców na temat lokalizacji obwodnicy były podzielone. Burmistrz Stanisław Fleks przekonywał do wersji zachodniej, gdyż są dobre spadki terenu oraz planowany jest rozwój przemysłu po tej stronie miasta (tylko jakiego przemysłu w takim miasteczku - przyp autora.). Przedstawiciel firmy "Transprojekt Gdański Spółka z o.o." wyraził swoją opinię sugerując, że wschodnia wersja jest bardziej korzystna, gdyż po tej stronie miasta znajdują się największe zakłady, a odległość od trasy pozwalałaby na powstanie kolejnych firm w tym rejonie. Również mieszkańcy Czartajewa są za takim rozwiązaniem drogowym. Jednak problemy mogą stwarzać ekolodzy, którzy będą prawdopodobnie mieli wiele uwag do tej inwestycji. Jednym słowem ile osób, tyle opinii, gdyż każdy na swój sposób widzi korzyści i zagrożenia. Korzyść - ceny gruntu w miejscu przebiegu obwodnicy automatycznie poważnie wzrosną oraz miejsce stanie się interesujące dla inwestorów. Zagrożenie - nikt nie chce, by za oknem jego domu biegła trasa szybkiego ruchu. Jednak ostateczną decyzję o przebiegu trasy będzie podejmowała Generalna Dyrekcja Dróg krajowych i Autostrad w Warszawie. Swoją analizę wariantów przebiegu obwodnicy, opartą o opinie mieszkańców i fachowców przedstawimy w kolejnym numerze. Marek Malinowski, Tygodnik Głos Siemiatycz, fot. MM
Komentarze