Jednym z obecnych na I sesji Rady Gminy Mielnik w nowej kadencji był Eugeniusz Wichowski, były wójt, który po złożeniu gratulacji i życzeń nowo wybranemu wójtowi, Marcinowi Urbańskiemu, szybko opuścił salę obrad. Na sesji 23 listopada przy pełnej sali radni i wójt odbierali zaświadczenia o wyborze i składali ślubowanie. Marcin Urbański powiedział, że nie chce składać konkretnych obietnic, ale obiecywał, że będzie się starał, aby wszystkim lepiej się żyło w „pięknej gminie Mielnik”.
Podziękował za pomoc w kampanii wyborczej członkom jego komitetu „Nowy pomysł na Mielnik”. Nowym przewodniczącym wybrano jednogłośnie Artura Gackiego, a funkcję wiceprzewodniczącej, przy jednym głosie wstrzymującym, powierzono Alicji Sawczuk.

Podczas wyborów głosy liczyła komisja skrutacyjna w składzie: Teresa Sztejmiec, Franciszek Butkiewicz i Michał Pawluczuk.
Obecni na sesji radni powiatowi Mariusz Pyzowski i Irena Wysocka oprócz gratulacji obiecali pomoc wójtowi i nowej radzie, na co zareagował przewodniczący Artur Gacki:
- Trzymam radnych za słowo. Ważne aby odbudować relacje gminy Mielnik z powiatem, których do tej pory nie było.
Jeden z mieszkańców gminy, mówiąc o znakomitym wykształceniu nowego wójta, apelował o wytężoną pracę w nowej kadencji, aby szybciej następował rozwój gminy.
- Trzeba także zasypać podziały, które tutaj istnieją – dodał na zakończenie.
Na koniec sesji Artur Gacki zapowiedział zwołanie następnej sesji na 27 listopada o 9.00
Jacek Piotrowski, fot. JP

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Skąd my to znamy "aby wszystkim lepiej się żyło " Ot i masz, jak " Mówi, ja dostawałam, powiem ci 6 tysięcy... 6 tysięcy... Rozumiesz to? Albo złodziej, albo idiota... To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował - pada w rozmowie Bieńkowskiej z Wojtunikiem." Ciekaw jestem komu będzie się żyło lepiej, jak sądzicie?
To już nie śmieszne, to raczej horror gdy się słyszy takie słowa „radni powiatowi Mariusz Pyzowski i Irena Wysocka oprócz gratulacji obiecali pomoc wójtowi i nowej radzie, na co zareagował przewodniczący Artur Gacki: - Trzymam radnych za słowo. Ważne aby odbudować relacje gminy Mielnik z powiatem, których do tej pory nie było.” Albo pan Przewodniczący odleciał albo palną głupotę. Natomiast pani Radna z powiatu, była i obecna, i Sekretarz gminy nie słyszeli tych słów, albo też zachowali się jak w bajce Krasickiego ”Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”, a może jak pan Sekretarz, który znów powie, że była to najgorsza kadencja w jego życiu, jak powiedział za wójta Adama. I jak tu pracować z takimi panie Wójcie Eugeniuszu? Co by nie mówić, dużo dobrego zrobił Wójt Eugeniusz dla gminy Mielnik.
Sądząc po minie pana sekretarza, to szczęśliwy nie jest. A co może zrobić radna powiatowa dla gminy grzejąc ławę opozycji? Weźmie dietkę, będzie jej się wydawać że jest ważna i tyle. Śmiechu warte .
Myślę ze nowy wójt będzie lepszy niż ostatni tyle lat był a dokładnie 24lata i co wszystko się robi jak się kadencja kończy. Dajmy szanse dla młodego czlowieka. Moze pokaze na co go stać. A tak byśmy zalowali ze dalej został Pan Eugeniusz i dalej bylo by tak jak było. A nóż okaże się ze to była bardzo dobra decyzja. Wspierajmy nowego wójta każdemu trzeba dac szanse
Morsy już są w Mielniku, czas na narciarzy, marzenie Pana Wójta. Igrzyska czas zacząć! Od czegoś trzeba zacząć rządzenie, najlepiej od igrzysk. Oby tylko starzy mieszkańcy, stanowiący większość w gminie nie połamali się.
Skąd my to znamy "aby wszystkim lepiej się żyło " Ot i masz, jak " Mówi, ja dostawałam, powiem ci 6 tysięcy... 6 tysięcy... Rozumiesz to? Albo złodziej, albo idiota... To jest niemożliwe, żeby ktoś za tyle pracował - pada w rozmowie Bieńkowskiej z Wojtunikiem." Ciekaw jestem komu będzie się żyło lepiej, jak sądzicie?
To już nie śmieszne, to raczej horror gdy się słyszy takie słowa „radni powiatowi Mariusz Pyzowski i Irena Wysocka oprócz gratulacji obiecali pomoc wójtowi i nowej radzie, na co zareagował przewodniczący Artur Gacki: - Trzymam radnych za słowo. Ważne aby odbudować relacje gminy Mielnik z powiatem, których do tej pory nie było.” Albo pan Przewodniczący odleciał albo palną głupotę. Natomiast pani Radna z powiatu, była i obecna, i Sekretarz gminy nie słyszeli tych słów, albo też zachowali się jak w bajce Krasickiego ”Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły”, a może jak pan Sekretarz, który znów powie, że była to najgorsza kadencja w jego życiu, jak powiedział za wójta Adama. I jak tu pracować z takimi panie Wójcie Eugeniuszu? Co by nie mówić, dużo dobrego zrobił Wójt Eugeniusz dla gminy Mielnik.
Sądząc po minie pana sekretarza, to szczęśliwy nie jest. A co może zrobić radna powiatowa dla gminy grzejąc ławę opozycji? Weźmie dietkę, będzie jej się wydawać że jest ważna i tyle. Śmiechu warte .